Witam

Po raz kolejny rozpoczynam odchudzanie... Jestem zła na siebie, bo ostatnio bardzo dużo przytyłam. W styczniu zgubiłam 5kg ( z 65 na 60). Jednak dość szybko to odzyskałam... Przez wakacje też nie dbałam o dietę No i rezultat to 77kg Dzisiaj jest 75,5 Ale to i tak sporo za dużo Mój cel to 60kg przy wzroście 173cm.

Nie mam żadnej określonej diety i nie liczę kalorii, a jak już to tak na oko
Chcę pić codziennie ok. 10 szkl. wody i 3 szkl. slim figury.
Moim największym przekleństwem są słodycze Mam nadzieję, że uda mi się wyeliminować je z mojej diety

Mam nadzieję, że wszystkim nam uda sie zrzucić zbędne kg