-
Powrót do rzeczywistości
Hej...
Diete zaczynam po raz kolejny...
To już nie jest moja pierwsza...
Ale myśle że ta w końcu będzie skuteczna...
Zaczne od 1500 moze 1000 kcal...
Mam nadzieje że mi pomożecie bo nie chce się poddać tak łatwo jak zawsze...
Ćwicze codziennie nie bardzo intensywnie ale codziennie...
Musze zmienić moje nawyki ...
Jem mało...
Ale podjadam słodyczami ...
Wiem że to błąd...
Teraz będę się starała schudnąć do 70 kg...
Aktualnie waże 93 kilo...
Nie jest to tylko iwyłącznie moją zasługą...
Zażywam też leki przez które tyje od 6 roku życia ale nie moge ich zmienić bo inne nie działają...
Mam 15 lat...
Już teraz czuję się ze sobą bardzo bardzo kropnie...
A co będzie jak jeszcze przytyje...
Wole nie myśleć...
Wole schudnąć...
Byleby nie było efektu jo-jo...
A teraz przepraszam ale ide ćwiczyć...
Myśle że mi pomożecie w moim postanowieniu
-
hm no tak, ale czy z Twoją chorobą możesz się wogóle odchudzać
(nie napisałaś na co jestes chora)
-
-
Droga Nika1990 mam chorobę zwaną "zespół tourette" nawet mój lekarz nerolog mi zalecił żeby zrzuciła "troche" więc raczej moge.
Droga madzix mam 180 cm wzrostu...
Jeżeli ktoś chciałby się ze mną skontaktować to później będe na gg a o to mój numer : 4813387
-
Skoro choroba nie przeszkadza, to okey 
Życze zatem powodzenia w dietkowaniu...
Jak będziesz nam pisać swoje jadłospisy to będziemy Cię naprowadzać na właściwą droge 
Pozdrawiam :*
-
dziekuje
Dziękuję Ci Nika postaram się schudnąć dla siebie.
Czy to możliwe że wcześniej mi się nie udawało bo...
1. nie miałam poparcia rodziny(chcoiaż dalej go nie mam, oprócz mojej babci)
2.Robiłam to zazwyczaj dla kogoś bo mnie do tego zmuszali a później potępiali...
nie chce tego zwalać na innych bo ja też zawalałam...
Teraz się przerzucam z chleba białego na graham i z polędwicy sopockiej na drobiową to na początek aha i mięso na parowarze ...
Czy to dobry sposób?
-
Mój dzisiejszy jadłospis...
DZIENNIK SPALANIA 3 sierpnia 2007
Nazwa czynności Czas [min] kcal
X Gotowanie 15 26,25
X Czytanie 90 37,50
X Pisanie długopisem 15 22,50
X Siedzenie spokojne 180 150,00
X Robienie zakupów 15 75,00
X Spacer w umiarkowanym tempie 15 30,00
X Słanie łóżek 5 16,67
X Spanie 48 49,60
X Zmywanie naczyń 25 60,00
X Robienie zakupów 45 225,00
X Pranie ręczne 30 75,00
X Intensywna gimnastyka 5 25,00
W sumie kalorii: 792,52
DZIENNIK SPOŻYCIA 3 sierpnia 2007
Nazwa produktu Miara Ilość kcal
X surimi sztuka 14,3g 2 34,00
X Graham kromka 40g 1 84,80
X Polędwica drobiowa plasterek 12g 4 48,80
X Graham kromka 40g 2 169,60
X Polędwica drobiowa plasterek 12g 4 48,80
X surimi sztuka 14,3g 2 34,00
X Ogórkowa ze śmietaną talerz 250ml 0,5 66,15
X Ziemniaki młode gotowane bez masła średnio 100g 1 63,00
X Jajko sadzone sztuka 60g 1 93,00
X jogurt naturalny 0% opakowanie 100g 1 42,00
X Brzoskwinia bez pestki szt. 150g 1 50,00 X Nektarynka średnia 140g 1 56,00
W sumie kalorii: 790,15 kcal
Teraz czuje nie miłe ssanie w żąłodku bo nie jem od 17,30 nic kompletnie
Jest mi tak jaoś źle z tym ssaniem ale wiem że je przezwycięże i z czasem to minie
-
od 17 30 ? Nie przesadzasz ?
Wystarczy nie jest 3 godziny przed snem ...
-
uwierz, że jeśli nie będziesz jadła normy (1000 kcal) to na pewno nie będziesz szczęśliwa zrzuconymi kg: bo może być jojo, będą NA PEWNO niedobory witamin, złe samopoczucie... przemyśl to
sztuka to odchudzanie się z głową!
3mam kciuki!
-
hehe z tym niejedzeniem o 17,30 to jest sadystycznie hehe ja kiedys za moim tam n-tym podejsciem probowalam nie jesc od 16 ale wkoncu nie wytrzymalam tego ssania w zoladku i z dietki byly nici:/ teraz po raz kolejny zaczynam walake ze zbednym tluszczykiem zobaczymy na jak dlugo dam sie przezwyciezyc moim ukochanym slodyczom...
no ale grunt to motywacja i silna wola Buziaki i 3maj sie ;**
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki