Dziewczyny kurcze po 100dniówce moja dieta uległa przerwaniu..
Za duzo komplementwo na temat swojego wyglądu usłyszałam i stwierdzialam ze skoro tak dobrze wygladam to dieta nie jest mi juz potrzebna..
Zle zrobilam bo dobrze mi szło ale cóz;]
Heh teraz moj byly znalazl sobie panne [a dalej kcialam z nim byc, ale kolega jego tez mis ie podoba..]
Wiec postanawiam wziąśc sie od jutra...
Zeby na moja 18tke za 2 miesiace.. Zobaczył całkiem inną mnie
/a tak przy okajzi moze mi sie z jego kolega uda
Heh Trzymajcie kciuki i działamy =P