-
Też mogłabym pojeździć se konno, ale kiedyś spadłam z konia(mojego) i jakoś nie chce na nim już jeździć, może jakby inny koń byl. Ale co, jak on nie chce wyjechac w teren,a ja nie będę się z nim siłować bo mnie zwali. Wogóle ten mój koń to jest wrednyyy..głupek x| :? a bym naprawde se gdzies pojeździła i co? i dup*a(sory)
-
To tylko na siebie musisz liczyć :*
-
Dzisiaj zjadłam:
- jabłko,
- jogobellę light z truskawkami, jagodami, muesli,
- banana,
- kromkę chleba razowego z serem, pomidorem, rzodkiewką, ogórkiem,
-w między czasie podgryzałam marchewki i inne tam rzodkiewk,
- a przed chwilą cały talerz machewki, ogórka, papryki, rzodkiewki z takim 'deepem' (kefir z koperkiem, sól, pieprz)
- wypiłam 1,5l pu-erha
kolacja tak późno, bo z koników o tej wróciłam.
Ajj, a zmachałam się! najpierw wyścielić boksy, poczyścić konie, osiodłać, rozsiodłać, i 1,5h jazdy. Dostałam taką siekierę, że ze 30min jej udowadniałam, kto tu rządzi, aż mam obtarcia na dłoniach... Ale za to później jaki piękny kłus był :)
kcal: wyszło, że około tysiąca. No, ok :)
-
-
A dziękuję, starałam się :)
-
Tabaczko a ile kalorii spaliłaś :)
-
Jak tak piszesz o koniach, aż się chce jeździć. Chociaż z moim doświadczeniem nikłym i strachem przed koniem i tak nic by z tego nie wyszło :(
Ale duuużo warzywek, pięknie ;) Tylko jeszcze trochę białka i będzie cud-miód :D Buźki ;*
-
Tak jak vero polecam więcej jeszcze białka, ale no nareszcie jakiś fajny jadłospis Tabaka :wink: . Tylko jeszcze wyrzuć te light :wink:
-
No to się pomęczyłas z tym koniem :)..mój jest taki sam..myśli że on rządzi a ja jak zwykle ustępuje i mi nie wyjedzie gdzieś dalej w teren. Każdy koń taki jest? Bo mi ciągle sie zdaje ze tylko mój taki. A miałaś bata?
A dzionek powiem Ci ze ładnie:)...dużo warzyw :D
-
oby tak dalej i powodzenia :)
miłego dnia.