Słodycze na dobre rzucam od dzisiaj. Wczoraj miałam lekką załamkę i przegięłam ze słodyczami i z zarciem, ale na szczęscie się opamiętałam i założyłam konto na dieta.plZ czipsami i fast foodami nie mam problemu, bo juz od dawna ich nie jem i nie ciągnie mnie do tego.
Dzisiaj wszystko superPobiegałam ponad godzinę i to wcale nie po płaskim
Później brzuszki i troche ćwiczeń. Dzienniczek treningowy mnie mobilizuje do treningów... puste kartki (styczeń i luty- do ferii) jakoś głupio wyglądają
![]()
Zero słodyczy. Boję się tylko, że obiad po 19 może mi nie wyjść na zdrowie. Hehe sama smażyłam sobie pangę (bez panierki, tylko w mące), później jeszcze odsączyłam z niej tłuszcz, robię sie skrupulatna![]()
Aha i zaczęłam smarowańsko jakimś kremem niby wyszczuplającym (AA express coś tam), ale nie wiem czy to nie pic na wodęPrzeczytałam temat o stepperze i chyba już niedługo taki sprzęcik pojawi sie w moim pokoju.
Zakładki