Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Obsesja. Psychika siada ;/

  1. #1
    poochoo jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    30-04-2008
    Mieszka w
    Tarnobrzeg
    Posty
    0

    Domyślnie Obsesja. Psychika siada ;/

    Witam!
    Myślę non stop o jedzeniu. To jest jak jakaś obsesja!!! Potrafię się powstrzymać jestem już jakieś 3 tygodnie na diecie i schudłam 2-3kg. Odchudzanie też rozpoczęłam dlatego, że ciągle jadłam, choć żołądek miałam pełny to i tak wpychałam na siłę, więc postanowiłam w porę się opanować! Sądziłam, że odzwyczaję się od nieustannego, bezsensownego wcinania. Niestety tym czasem myśli o jedzeniu przerodziły się w obsesje! Od momentu gdy się budzę, dopóki nie zasnę myślę o żarciu. Patrzę ciągle na zegarek, jak wskazówka żółwim tempem przybliża się do godziny posiłku. Jedzenie stało się sensem mojego życia!!! Pory posiłków są dla mnie najważniejsze reszta się nie liczy, pozostały czas to tylko oczekiwanie. Potrafię siedzieć cały dzień i gapić się na zegarek. Czasem do tego wszystkiego sobie popłaczę. Wcale nie muszę się odchudzać, mój problem polega na czymś innym – ja muszę przestać myśleć o jedzeniu!!! Inaczej zwariuje..

  2. #2
    Nutty jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    30-04-2008
    Posty
    0

    Domyślnie

    kochana mialam to samo, siedzialam i czekalam tylko na moment kiedy wskazowka zegarka pokaze ze jest pora posilku, wieczorem przed snem myslalam co zjem an sniadanie obiad kolacje. Budzilam sie jadlam i czekalam na pore kolejnego posilku i tak bylo az wyszlam z diety ze zgubionymi kg, liczylam juz kcal na oko bez waenia rzeczy itp znajdowalam sobie zajecia a tera juz w ogole mam inny stosunek do jedzenia, nie mysle o nim obsesyjnie.


    moja rada jest taka, schudnij do wagi upragnionej podwyzszaj kcal a na limicie na ktrym nie bedziesz tyla sie zatrzymaj licz bardziej na okko i sprobuj odwrocic mysli od jedzenia.

    jak jestesmy an diecie to sila rzeczy musimy myslec o [posilkach az to staje sie nasza obsesja.

    trzymam kciuki:*

  3. #3
    Bizia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    18-08-2007
    Posty
    4

    Domyślnie

    Kochana znajdź sobie jakieś hobby, może sport? Będziesz poza domem, najlepiej bez zegarka na ręku i wtedy będziesz się skupiała na tym co robisz, a nie na jedzeniu. Sport najlepiej grupowy żebyś ciągle musiała myśleć o tym co się dzieje na boisku, a nie w lodówce.Jeżeli nie sport to książki, cos co lubisz... Połową sukcesu jest, ze potrafisz doczekać do godziny posiłku, a nie międzyczasie jesz.

  4. #4
    Tabaka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2008
    Mieszka w
    Radzyń Podlaski
    Posty
    83

    Domyślnie

    Też wariuję...

  5. #5
    Mischa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-09-2007
    Mieszka w
    Brzeg
    Posty
    0

    Domyślnie

    A się już tak nie przejmuję swoją wagą, wiem, że moje życie nie zależy od tego czy będę miała kilogram więcej lub mniej. Żeby odwrócic uwagę od chęci jedzenia siadam przed komputerem i siedzę na różnych forach i zapominam, że chciałam jeśc

    poochoo: Spróbuj jesc częściej ale mniej, posiłki będą częściej więc nie będziesz musiała długo czekac żeby coś zjeśc.

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •