wypicie szklanki wody gazowanej to męczarnia, a potem ból gardła i chrypa nic mnie nie przekona do picia tej siary ;P

co do ćwiczeń, to ta teoria opiera się na tym, że łatwiej wygospodarować sobie czas = będziemy ćwiczyć regularnie, a to jest lepsze niż zero ćwiczeń
dobry trening, to taki kiedy nasze tętno wzrasta ponad 130.. a tłuszcz spala się dopiero po 40 min.
w ogóle ta teoria dała do zrozumienia forom takim jak sfd, że są beznadziejni xD



jak mało kcal, ej ja też tak chcę
wyciągnij ze mnie frytki..