-
ja też chce jeść normalnie...
dwie damy rade będziemy się wspierac
-
są różne rodzaje bulimii, nie tylko wymioty.
ja mam te same objawy.
wybieram się do psychologa od zaburzeń żywienia od pół roku i dojść do niego nie mogę:/
-
musimy dać radę, u mnie właśnie jest ten dzień,że jem wszystko.
a jutro pewnie głodówka, nie wiem jak z tego wybrnąć..
-
ja próbuję od pół roku przestać i mi nie wychodzi
-
ja też sobie próbuje poradzić ale nic z tego ;/ zobaczę jeszcze może się uda
-
Dziewczyny, idźcie do lekarza albo do psychologa!
Jak się wstydzicie powiedzieć rodzicom, to idźcie same, nikt nie musi wiedzieć. Ja chodziłam sama do sychologa a póżniej do psychiatry, jak miałam problemy z depresją i teraz jak na to patrzę z perspektywy czasu, to wiem że sama bym sobie nie poradziła.
I powiem wam jedno:
nie ma co myśleć: może sama sobie poradzę. A co, jak sie stanie tak, że sobie nie poradzisz? Nie ma co oglądać się na znajomych, nauczycieli w szkole, czasami nawet na rodzicow. Jedyne, co się liczy, to jesteś Ty. I Ty zasługujesz na wszystko, co najlepsze. Dlatego nie ma co się męczyć z jakimiś kompleksami, niewyleczomymi chorobami, stanami, w ktorych tkwimy bo wstydzimy się sobie pomoc.
Dlatego idzcie i poproście o pomoc. Lekarze czy psycholodzy są właśnie po to, by pomagać ludziom. Co lepszego można zrobić zamiast wybrania się do nich?
Myslę, że wiem, co nas blokuje: strach. Ze trzeba sie będzie zmierzyć z emocjami, dojrzeć do zobaczenia prawdy, przestać się okłamywać, że jest wszystko w porządku. Sama czulam taki strach przed wybraniem sie na terapię dla Dorosłych Dzieci Alkocholikow. Ale naprawdę bylo warto. Wybrałam siebie. Zrobiłam to, co było dla mnie najważniejsze.
Trzymam kciuki za Was. I przytulam mocno.
-
dzieki
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki