-
Ja też się tego boje, bo już teraz mam małe
-
a ja lubiałam swoje małe jak byłam szczuplejsza.
Zresztą wielu facetów leci na takie małe xDD
-
Może macie racj,e nie będę się martwiła tylko cieszyła że staje się SZCZUPLEJSZA! bo chyba się staje, Dziś dwa tygodnie diety, będzie leciał trzeci tydzień:P potem wydaję mi się ze jakby z górki będzie??
67kg;p
-
A ja mam dla odmiany duże i tez się z tego nie cieszę
Bo czasem mam problem z kupnem bluzek i w ogóle chciałabym mieć mniejsze... Mogę oddać Ci trochę :P
Gratuluję trzeciego tygodnia
Wg mnie nie jest łatwej, ja po 2 tygodniach właśnie zaczęłam zawalać i odpuszczać... Więc trzymaj się cały czas i nie daj się
-
Obiecuję się nie poddac :P
dziś moje śniadnko miało ok 400kcal
a obiad liczę tak: schabowy smazony na łyzce oliwy bez panierki 100kcal
ziemniak z wody śrdeni 50kcal
sałatka z pomiedora ogórka cebuli z bieluchem-100kcal
razem 250, więc podnijam do 300 bo wcale nie wiem dokładnie ile mogło mieć:P
godzina 14.30 ok 800kcal
67kg;p
-
Jeden ziemniak 50 kcal? Jak w 100g ma jakieś 80... chyba niee ;P Dieta idzie slicznie
A gdzie drugie sniadanko??
Oby tak dalej! :*
-
-
Chcę potrafię wzniosę się, mówię sobie 'siłę masz'
pokonam siebie, pokonam udowodnię że można lepiej, udowodnię...
wszystkim!
67kg;p
-
-
To fajnie dzisiaj idzie
.
U mnie też od rana pogoda taka, że tylko by się siedziało w domu przed tv i jadło...Ech
.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki