-
Dziękuje dziewczyny:*
dzisiaj obudziałam sie obzatra... po wczorajszym...
no i zjem cos dopiero jak bede głogna...
u mnie dzisiaj słonecznie:)
ha!
moze uda mi sie pojezdzic na rowerku:)
mam taka nadzieje:)
porzeczko :arrow: gips to cos strasznego... ja wlasnie podczas jego noszenia zaczełam sie odchudzac:) zycze powodzenia;)
Kasiu :arrow: gratulacje:*
tymczasem zmykam do Was:)
-
O mamo, dwa tygodnie mnie nie było, a tu dwadzieścia stron tematu nowych. ;D
Taaak, u mnie też nareszcie słońce, naprawdę cały tydzień padało, jak nie burza to deszczyk, co pół godziny coś. Rower to jedynie wodny chyba. ;))
-
o jak fajnie ze juz wróciła:)
u mnie rano bardzo mocno przygrzewało słoneczko, a teraz jakos pochmurno sie zrobiło...
mam nadzieje ze rowerkiem pojezdze, ale tym normalnym,... bo wodnego ni mam :lol:
-
Jak byłam na wyjeździe to pogoda zmieniała się 10 razy dziennie ... A teraz u mnie jest szaro buro i zimno, no ale cóż, bywa i tak. Miłego dzionka ! :*
-
A u mnie ładniutka dziś pogoda..słoneczko...cud-miód i orzeszki xD
-
a u mnie znowu pochmurno... deszczyk raz poraz...jak zwykle
-
Widze,że pierwszy etap już za Toba;D i to w jakim szybkim tempie!! Brawo i oby tak dalej!!:):*
-
aaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a teraz wszystko zawalam...
mam juz 1800 kcal...
a jeszcze nie zjadłam nawet obiadu...
jem jem i jem...
dzisiaj postaram sie juz nic nie zjesc a potem na rower!!!
-
witaj W klubie ja tez zawalam wszystko..............
-
NIE NIE TO KONIEC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
TZN KONIEC OBŻERANIA SIE...
DZISIAJ JUZ NIC NIE JEM A OD JUTRA 1200-1400 KCAL
TROCHE POSPRZATAM A POTEM ROWER...
I TRZEBA TO SPALIĆ:)
DO DZIEŁA!!!!!!!!!!!