hejjestem nowa na tym forum (dzis sie zapisalam) i wszystkich pozdrawiam
nie chce chudnac chcialabym tylko utrzymac wage ktora mam, a zapisalam sie tu raczej z ciekawosci
niedawno skonczylam leczenie w klinice w lodzi (ana/bulimia) wiec o odchudzaniu chcac nie chcac wiem sporoale na szczesnie wyszlam z tego i jest juz raczej ok
koncentruje sie teraz raczej na zdrowym trybie zycia, 3 razy w tyg chodze na basen, raz na 2 tyg na saune etc
a jem tyle ile mam ochote, nie za duzo nie za malo, w tym roku mam mature wiec nie moge sie glodzic
a co mam do powiedzenia.. granica miedzy odchudzaniem jako sposob na zycie a zaburzeniami odzywiania jest bardzo bardzo delikatna i niemalze niedostrzegalnalatwo niechcacy ja przekroczyc.. chudniecie za wszelka cene jest po prostu chore i nie radze wam nigdy doswiadczyc ED
i tyle..
3majcie sie pozdrowkapapatki - puchatki, heh cieszmy sie zyciem smakiem slodyczy bo w koncu w kazdym z nas siedzi malutki kochany Kubus P.
Zakładki