heh Kach..ja też mam całą szkrzynke w domciu i tak mnie kuszą te jabłka..ahh pyszne a ja kapuśniaka dotrzymałam..no ale co z tego jak potem przytyłam 6 kilogramów (w tym jeden z nadwiązka )

a ja dziś zjadłam jeszce schabowego i buraczki nio i na kolację jabłko...i to wszystko..chyba się przekroczyłam o 50 kcal..ale i tak będę TAFFFF GIRL I się nie poddam