-
DIETA DLA WTAJEMNICZONYCH
Ten wątek niech należy do silnych, wierzących w siebie dziewczyn! Każda z nas chce taka być! Dowiedźmy tego! Schudnijmy! Niech ciągłe zaczynanie diety od nowa będzie przeszłością!
Piszę to bo potrzebuję osób które mogłabym wspierać w trudnych chwilach diety z wzajemnością! Ja też potrzebuję wsparcia!Więc przyłączajcie się, bądźmy jedną wielką odchudzającą się rodziną!
Zaczynam dietę jutro-23 września, zamierzam schudnąć 6 kg zdrowo i bez jojo, zamierzam dowieść ze jestem silna!
Będzie to dieta 1000 kcal, żadnych słodyczy, w chwilach krytycznych suszone owoce;przynajmniej 2 l wody, niesłodzonej herbaty(może być czerwona ) dziennie; zero kalorycznych potraw; zero białego pieczywa (tylko chrupkie i w bardzo małych ilościach ciemne razowe); 5 posiłków w ciągu dnia ; urozmaicone, dużoooo warzyw i owoców; malusieńko lłustych potraw; chudy nabiał; soki warzywne i oczywiście ćwiczenia1-2 razy w tygodniu basen; 3 razy w tygodniu rower lub bieganie; codziennie 300 brzuszków( w tym 150 na skośne mięśnie brzucha); kiedy mam ochotę to inne ćwiczenia
Moja dieta nie jest bardzo rygorystyczna, chcę chudnąć ok 1 kg tygodniowo
Dziewczyny! Przyłączcie się proszę! Wspierajmy się! Mój plan motywujący jest taki: będę powstrzymywać się wszystkimi siłami od złamania diety bo wtedy będę musiała to tutaj opisać i wszystkie dowiecie się ze jestem słaba!
To jak?
Zaczynamy
Cel pal w kilogramy START
[/b]
-
Czekam na propozycje! Trzymajmy się razem! Schudnijmy! A za 2 miesiące pokażmy wrogom język! Kto się przyłącza?
-
ja tam chce schudnąć ptrzynajmniej 3 kg tygodniowo ....
schudne szybko a potem chce utzrymać wage...
głupie ale uda mi sie..
do tej pory zjadłam tylko jabłko i szklanke mleka z baaardzo dużą iloscią płatków z miodem...
muszem je odpokutować i nic wiecej nie zjem dzisiaj...
no tylko moją zupke spalająca tłuszcz 
trzymaj siem :***
-
o kurcze Wikingos, bardzo odwazna dieta, ja nie wiem czy mi sie takie cos uda
zwlaszcza powstrzymac sie przed zjedzeniem slodyczy. Ale tez postanawiam jesc mniej, zdrowiej, musze schudnac
chce miec sliczna figurke nie tylko na lato ale takze na zime
-
ja może nie tyle, co się przyłączyć do samej diety, ale mogę zaglądać co jakiś czas i sprawdzać 
nio i pilnować



hehe, to powodzenia!
bedę trzymała kciuki 
ps. ciekawa jestem, czy mam-kompleksy też będzie robiła za nańkę i tutaj
-
ja, ja się przyłączam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tylko że te słodycze.... :/ no cóż bejbe (nie przejmuj się, wpadło mi w nawyk to bejbe :P:P) ja połykam tylko te dietetyczne... (chociaż wątpię czy jakiekolwiek słodycze takie są). Ale do 1000 kcal bardzo chętnie, tylko na to czekałam!!!
-
jestem okropna, nie moglam sie powstrzymac, przyszedl moj facet, ogladalismy film... moja mama powiedziala, zebym przyniosla mu wafelki... przynioslam.. i zjadlam polowe
takie pyszne byly w czekoladzie wrrrrrrrrrr
ale za to wypilam pol litra czerwonej herbatki odchudzajacej hehs... ciekawe co zjem jutro
-
u mnie dzisiaj było ok 6 jabłek
2 gryzy kanapki
jeden pieróg
i kilka czipsów 
nie jest xle :]
teraz zabieram siem za gortowanie zupki
:]
-
a ja dzisiaj zjadłam dużo, dużo....
i jestem na siebie wściekła 

Ja już qrwa sobie nie radzę... tak bardzo bym chciała zejść poniżej 6 dych, a tu figa... weźcie mi coś powiedzcie, proszę....
-
Dziewczyny! Czy wasze diety nie są zbyt restrykcyjne? Bo ja jestem na 1000 kcal jem dużo owoców warzyw, nabiału, a także chrupkie pieczywo i w ogóle nie jestem głodna. Powstrzymuje się, JESTEM SILNA! Przecież ten wątek miał być dla silnych dziewczyn! Weżcie się w garść! Powiedzcie sobie: Mam silną wolę, dokonam tego!
Acha i jeszcze jedno - gdy widzicie słodycze wyobraźcie sobie ze przy nich stoi tabliczka z napisem WYJĄTKOWO TOKSYCZNA SUBSTANCJA, albo ze siedzą w nich robaki! To straszne, wiem, ale skuteczne, od razu odechciewa się jeść!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki