wiem że niestety są bardzo "energetyczne" ale nie jem ich garściami :D ze 3-4 takie połówki na osłodę życia ważą na prawdę niewiele a jak osładzają ciało i humorek :mrgreen:
Wersja do druku
wiem że niestety są bardzo "energetyczne" ale nie jem ich garściami :D ze 3-4 takie połówki na osłodę życia ważą na prawdę niewiele a jak osładzają ciało i humorek :mrgreen:
właśnie osładzam sobie życie pysznym słodkim jogurcikiem Jogobella Light :D
mniammm :D
dziewczynki uwazajcie z tymi małymi ilosciami słodyczy.. najgorzej jest zacząc :( bo po tem to strasznie ciagnie :( zreszta nie ma sie co dziwic pani z chemii ostatnio tlumaczyla na lekcji , ze do słodyczy dodawane sa srodki ktore uzalezniaja :cry:
:shock: :shock: :shock:Cytat:
Zamieszczone przez Luzia
Poważnie :?: :shock:
no, tez słyszałam ze dodaja takie gówna :? tak samo jak do chipsów, czasem do pizzy i mcdonalds'a tyż. no bo patrzcie np. takie chipsy pringles. jak zaczniesz to wpieprzać to nie możesz przestać ( a cała duża paczka ma 1120kcal! ) ..
tak, ale kto tyle je?Cytat:
Orzechy w 100 gramach mają ok 600-650 kcal
orzechów sie je po kilka! poza tym, trzeba się nauczyć odróżniać zdrowe kalorie od niezdrowych, tak samo jak tłuszcze. orzechy mają w sobie najzdrowszy tłuszcz, który się nie odkłada. tak samo z owocami. winogrona mają po ***u kcal (jak na owoce) bo mają dużo cukru, ale fruktozy, czyli też zdrowego i też takiego który sie nie odkłada.
najlepiej w ogóle owoców i warzyw nie wliczać do codziennego bilansu kalorii..
no i znowu sie rozpisałam i znowu nie na temat ;P
pozdrawiam;*
Te srodki uzalezniajace w slodyczach to by wiele tlumaczylo! :( Ci produceci to jednak wredni sa zeby niewinnych ludzi tak oglupiac!
nie wpadłabym na to że można tak ludzi wykorzystywać i dosypywać środków uzalezniających do żywności :(
bardzo smutne.... :evil:
smutne, ale niestety prawdziwe :(
Wiecie co ja orzechy jadłam po 200g na dzień :shock: Popierwsze nie jadłam słodyczy przez 10 miesięcy no i po jakiś 7 miesiącach mama powiedziała ze orzechy moge no i isę zaczęło :roll: Teraz nie jadłam w marcu słodyczy przez 19 dni ale stwierdziałm ze jak w tamtym roku ich nie jadłam przez świeta t w tym se pozwole.No i dzisiaj już drugi dzięn ich nie jem.Zastępuje się gumą do żucia bez cukru pozeczkową :wink:
no tak... 200g, to rzeczywiście zbyt dużo :roll:
a guma porzezkowa airways jest przepyszna :D