Blondynko :) nie ma za co :D wkońcu mamy sobie pomagać, prawda :D :wink: Pozdrawiam :*:*:*:*
Wersja do druku
Blondynko :) nie ma za co :D wkońcu mamy sobie pomagać, prawda :D :wink: Pozdrawiam :*:*:*:*
ja tez sie dzis caly dzien ucze=] tzn od 9 razno i mi mozg wyparowal juz chyba=]]]] testy pisze we wtorek a nadal nic ie umiem:* boozka:) :D :D :D
Cerise... nie zazdroszczę, ale ja za rok też muszę się z tym zmierzyć :( Testy dopiero za rok... dobrze że nie teraz, bo jak jestem na diecie, to cięzko mi się uczy, bo myślę tylko o "czekoladzie" :roll: Ale Tobie napewno pójdzie bardzo dobrze :* booźka będę trzymać kciuki we wtorek, a o której piszesz?
[b]Hej :*
Mam dla Was (mam nadzieję) suuper wiadomośc... bynajmniej dla mnie jest suuuuper :) Może jeszcze dziś będę miała swoje dzisiejsze zdjątka... bo mój brat kupił wkońcu kabel i moge je wkońcu zrzucić na kompa... jak już je będę miała... to szybciutko zrobię stronke ze zdjątkami i Wam dam linka... jejku jak się cieszę :mrgreen: :D:D:D:D:D:D boooźka dla Was :*[/b]
Zgłaszam chęć obejrzenia tych fotek ( Ty moje już przecież widzialaś ) a za parę dni (jak miną 2 miesiące mojej diety) zrobie sobie kilka następnych, to Ci prześlę. O ile, oczywiscie, będziesz chciała... :wink:
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...46f/weight.png
Fleur... jasne że chce obejżeć, ale mam bad news :cry: dziś niestety nie obejrzycie fotek :( bateria w cyfrówce się rozladowała, a ona musi sie ładować 24h :( ale obiecuje ze jutro napewno Wam je pokaże... już mam stronke zrobioną, tylko muszę jeszcze fotki zrobić jutro, zgrac na kompa i wstawić na stronke :) także jutro je Wam pokaże :)
P.S: tylko się nie przestraszcie :mrgreen: :roll: boooźka :*
Olcia - skoro udało mi się nerwowo wytrzymać będąc dzisiaj z koeżanką w cukierni (ona jadła ciastka a ja piłam wodę) to byle zdjęcia mnie nie złamią - zresztą, nie wierzę, żeby było źle - na pewo jesteś śliczna, zwłaszcza, że już schudałs 4kilo :D
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...46f/weight.png
Hehe... Fleur... jutro się przekonasz, że nawet 4 kilo mniej nie przeszkodziły mi w utrzymaniu mojej brzydoty :lol:
P.S: jestem z Ciebie dumna :) wszystkie powinnyśmy brać z Ciebie przykład.. :* booźka
Hej ponownie :*
No więc mój dziesiejszy dzień, wyglądał następująco:
:arrow: Śniadnie: Płatki z mlekiem (300 kcal)
:arrow: II śniadnie: 2 jabłka (150 kcal)
:arrow: Obiad: Carpaccio z gruszki, jabłka i marchweki (400 kcal) mniaaaam :)
:arrow: Kolacja: Ryż z jabłkiem (240 kcal)
:!: RAZEM: 1090 kcal :D:D:D:D:D:D:D:D:D
Spalone: około 500 kcal :) oczywiście na rowerku =] co już jest moim rytuałem :P
Może moja mama jak bedzie na mieście, to kupi mi skakankę albo hula-hop... fajnie by było :D mialabym jakąś odmiane, bo od rowerku to już mnie tłek boli :P
Tak sobie pomyślałam że na tą stronke z fotkami, dam nie tylko moje zdjątka... :wink:
Mam kilka zdjątek moich koooooofffanych zwierzaczków :D 2 pieski i chomiczek :) też je dam na stronke :) nie obrazicie sie? :D
Boooźka :*:*:*:*:*
Noo super! :D
A foteczki futrzaków dawaj, dawaj (odezwała sie zwierzakomanka) :twisted: