-
Świetnie olciu15 ci idzie :wink:
Też musze zacząć robić jakieś ćwiczenie,prócz 8 minut na nogi (uwielbiam je :wink: )
Szkoda,że ja nie mam rowerka... Uwielbiam jeżdzić w lecie na rowerze a o tej porze to nawet nie mam o czym marzyć :( Ja chce wiosne...
-
Wszyscy mają już dośc zimy :( Taka pogoda człowieka dobija jak nic innego :| Ja kaurat nigdy nie maiałam takiego zapału do roweru nawet w lecie, bo nie miałam z kim jeździć :( moja przyjaciółka roweru nie ma, a druga która ma to ma taka kondycje ze ałała... przejedzie 10 metrów i już mzęczona i musimy się zatrzymać :|
-
Dziś byłam zmuszona zrobić sobie spacer w śniegu wietrze i mrozie 4 km. Nie ma jak podkarpacie, śniegu zawsze tak najebie że szlag tylko trzeba to odwalać bo tato nie wjedzie autem a odwalanie zajmuje średnio 2 godziny :evil:
-
Sansuś wiesz ile spaliłaś kal? :D Baaardzo dużo, bo nie dość, że mróz to jeszcze ćwiczonka :D Popatrz na t z tej strony i nie denerwuj sie na tate :D
-
Ja śnieg lubię , ale wtedy jak nie muszę go odwalać. O 16 znów będę musiała z łopatą iść. Ale wczoraj jak na saneczkach było bosko..... Sąsiedzi się śmieją ale ja mam gdzieś - to kiedy jeździć bede - jak bede mieć 50 lat??
Moja very dorosła siostra z drugiej gimnazjum nawet kreskówek nie ogląda.
A ja to buch w pilot i Cartoon Network albo Jetix.
Człowiek mądry najlepiej odstresowuje się przy pierdołach.
-
Popieram :D Ja też często bajki najróżniejsze oglądam :D najbardziej mi pasuje "świat według Ludwiczka" :lol: albo na Boomerangu Tom i Jerry :D to jest moja bajka :lol:
-
Świat według Ludwiczka jest boski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Znam wszystkie odcinki na pamięć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!
Kocham to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A tak to lubię Looney Tunes, Toma i Jerry'ego, Dextera czasem Atomówki, Bliźniaki Cramp
Spadam zjeść zupę bo już zgłodniałam
:lol:
-
Też lubie te wszytskie bajki :D Smacznego :*
-
ech no wiec teraz role sie odmieniaja i ja leniu****e ]:-> :D:D:D
-
Hej Olcia :) Daewno u Ciebie nie byłam :) Jak tam odchudzanie?? U mnie dobrze jakos leca te kilogramki :) Ty też do mnie za częszto nie wpadasz :(. Może niech to się zmieni :)
Pozdrwawiaim i życzę sukcesów papapa :*
;*