Olciu Ty wrócilas a ja znikam :twisted: Hihih, ach te wakacje. Za kilka dni wróce.
Boooziak :-*******
Wersja do druku
Olciu Ty wrócilas a ja znikam :twisted: Hihih, ach te wakacje. Za kilka dni wróce.
Boooziak :-*******
Witaj Olciu:*
Ciesze sie ze wrocilas :)
Z niecierpliwoscia czekam na wyniki twojego wazenia...
bo dzis sobota :))
Napewno nie ebdzie tak zle :*
Mocno trzymam kciuki, buziaczki:*:*
hej OLciu!
ciesze sie ze chwilowo sie pojawilas :)
mimo ze nic tu nie pisze ostatnio to czytam sumiennie :) ten topik nalezy do jednych z moich ulubionych - mila wieczorna lekturka :) a duet olcia i noemcia - jak czytam forum dawno takiego nie bylo :)
a odnosnie wagi nie lam sie :) mozesz sprobowac moj sposob... przed kazdym nie planowanym posilkiem pytam sie swojego organizmu:
czy napewno jestes glodny? czy moze chcesz zagryzc stres lub pustke?
dziwne podejscie ale w moim przypadku sie sprawdza :)
pozdrawiam :)
....czesc.............
dzis jade z tatusiem na rybe.............ja mam akurat miesiaczke i tak zle sie czuje ,a jeszcze ten deszcz :cry:
OLCIU mysle , ze dzis bedzie ok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Trzymajcie sie !!!!!!!!!!!!!!!!! :) :) :) :)
hej hej tu "hipci4"
Wracam do starego nicku ... Miałam kłopoty z zalogowaniem
Bardzo się ciesze że wróciłaś ... :D
Troszke więcej życia się pojawiło na forum ...
A co do dietki, może jednak uda Ci się przetrwac :?: Będe mocno trzymać kciuki :!:
bUska
Witaj Olciu w naszych i twoich skromnych progach 8)
Nikt do mnie nie zaglądał jak Ciebie nie było :cry:
Jak tam zadowolona z wyjazdu?
Dietą się nie przejmuj, każdy ma małe podknięcia.
Jak się ciesze że wróciłaś 8) 8) :lol: :lol: :cry: :cry:
Zaglądnijcie do mnie :Brzuch jak ARMATA
Papatki i całuski :P
Witaj Olciu :*
Cieszę się, że wróciłaś, bo choć udzielam się na forum od niedawna, to jednak brakowało mi Ciebie :) Szkoda, że znowu jedziesz. Nie martw się, jedzenie nie będzie nami rządziło! Wcale nie przytyjesz, a co więcej: schudniesz! Lubisz uprawiać sport,a na dziełce przecież masz możliwość żeby troszkę się ruszać, więc na pewno będzie git! Moim celem też jest "nowa" waga na września i wierzę, że obie damy radę!!!
Trzymam kciuki :!:
No więc od początku :D
Paolinko :*
hehe :) to ja wiem, tylko jak tu nie jeść, jak tyle pysznych rzeczy wkoło! :D
Ale damy radę :)
Carmelko :*
Skarbie baw się dobrze :* no i wracaj jak naszybciej :wink:
Cerise :*
O jeden dzień Ci się chyba kalendarz w główce przesunął :) dziś piątek :D tak sądze... a może mi się pomyliło?? :)
Gigii :*
Jak się cieszę, że wpadłaś :D tak dawno Cię tu nie było... :(
Milo mi że mówisz, że lubisz mój topic :) a ten topic to tylko ja 8)
A Twój sopsób na niejedzenie między posilkami, jest całkiem dobry :) wypróbuję :wink:
Elkisza :*
Baw się dobrze Słonko :* 3maj się
Hipciu :* (chyba wolę ten nick :D)
Ja myślę, że dlatego, że mam tyle wolnego czasu, że dużo tu piszę :) Dietka, dietka :D będzie super :D Trzeba być zawsze dobrej myśli i mieć nadzieję :D
Lubiana :*
No ale już jestem i zaglądam :D Z wyjazdu zadowolona tak średnio, bo gdyby nie okres to było by super :) no ale pech tak chciał... trudno :) świat sie na tym nie kończy 8)
Parisko :*
Ja nie chce jechać ale mus to mus! :( Co do jedzenia, to tym razem też nie będzie latwo, bo przyjedzie moja ciocia z Warszawy z wujkiem i jeszcze jedną ciocią! A ta pierwsza jest nauczycielką w szkole gastronomicznej (jednej z najlepszych warszawskich) No i tego się boję! Bo ona zawsze takie pyszności robi! Może ją poproszę, żeby tez pyszności nie były tłuste, tylko takie troche bardziej dietetyczne :) Ale jest jeden plus :) Ona też bardzo lubi pływać, wiec będę ją często nad jezioro wyciągać :D
3mam za Ciebie kciuki :* UDA SIE :)
Dziś wstałam o 12! :D zjadłam serek wiejski z dżemem i 3 kromki Wasy (230 kcal), poszłam sie wykąpać, posiedziałam przy komputerku, i 2 godzinki tem zjadłam sobie obiad :) pierś z indyka gotowaną + troszke makaronu, mała gotowaną marchewke i pomidorka :D To wyjdzie coś koło 450 kcal a na kolację... i tu bedzie problem, bo moja mam bedzie smazyc placki ziemniaczane! Ja sobie je odtłuszcze na ręczniku papierowym i zjem sobie ze 3 :) Bo zostaje mi na kolacje 320 kcal... noo... 300 :P muszę zobaczyć ile placki ziemniaczane mają kcal, to sobie wylicze ile mogę zjeśc :)
Dziś mam do przejechania na rowerku 1h i 40 min. :D równo z filmem, bo ściągnęłam sobie Bridget Jones 2 z lektorem PL, to sobie obejrze :D
Booziaczki :*:*:*:*:*
no masz racje.. jak tu nie jesc. jak wokolo tyle pysznosci ;/ i bomb kalorczynych... Ale dzisiejszy dzien masz ladny :)))
a u mnie sie dzis zapoowiada wieczoreq filmowy :D ...ale bez rowerka..:P bo nie posiadam :P ... (( bylam wczesniej na takim normalnym pojezdzic.. gdzies z 1,5 h :) ))
3majj sie :)
paaa ;**
hejka
Olciu to ladnie Ci dietka idzie oby tak dalej a kg beda spadac :D Kurcze ja lubie serki wiejskie szczegolnie jak dosype kakao, tyle ze jak zjem taki serek+dosype kakao i jeszcze grahamke ( a przewaznie mam w domciu takie po 110-120g) to mi wychodzi okolo 600kcal. Ja kupuje serek wiejski z Piątnicy taki granulowany ktory ma w pudeleczku okolo 200kcal moze znacie jakies serki light bylabym bardzo wdzieczna za nazwe firmy i miejsce gdzie je kupujecie ( chyba ze ten ktory ja kupuje wcale nie jest taki kaloryczny bo widzialam w sklepie taki serek wiejski ktory mial 325kcal w pudeleczku ale nie byl granulowany ).
Ja dzis poszlam na spacerek ale tak zaczelo padac ze musialam sie wrocic :( a teraz swieci slonce jak na zlosc.... :roll: :?
Pozdrawiam i zycze powodzenia
Buziaki:*