Naru sliczne fotki ja naprawde nie wiem z czego ty sie chcesz odchudzic. Slicznie wygladasz.
Pozdrawiam:*
Wersja do druku
Naru sliczne fotki ja naprawde nie wiem z czego ty sie chcesz odchudzic. Slicznie wygladasz.
Pozdrawiam:*
Brzuch masz boski :wink:
Pozazdrościc tylko :D :D
Trzymaj sie kochana, buziak:*
Dziekuje dziewczynki :) ale mi naslodzilyscie :)
No coz to dopiero polmetek... chociaz juz teraz nie zalezy mi tyle na straceniu kilogramow, co na wymodelowaniu nog. Chce sie przede wszystkim skupic na sporcie i cos zrobic z tymi cholernymi lydkami... bedzie trudno, ale mam nadzieje, ze dam rade :) Teraz wakacje, wiec lapie za rower i bede jezdzic jak najwiecej + oczywiscie standardowy pakiet cwiczen :)
No i jeszcze raz powtarzam - skoro mi sie udalo, to kazdemu moze :)
Carmelka -> dawaj fotki, nie gadaj :)
Naru masz racje kazdemu sie uda jesli tylko sie postara. Teraz lato wiec o ruch latwiej. zycze powodzenia.
Pozdrawiam:*
ale jak??//
Naru nic nie piszesz o tym jak Ci dieta idzie :) czekam na sprawozdanka :P :D
Motyleq -> dietka mi idzie calkiem dobrze, wciaz jem malo i czesto, chociaz ostatnio z braku ciemnego pieczywa i wasy w domu, zaczelam siegac po bialy chleb :/ Nie podoba mi sie to... pozwalam sobie na coraz wiecej (jem ok 1200-1500 kcal dziennie) Nie mowie tu o slodyczach, bo tych nie ruszam, ale boje sie, ze w koncu zaczne jesc jak dawniej :cry: Dlatego chce teraz zacisnac pasa i wykorzystac to, ze ida wakacje :) Wiecej ruchu + dieta taka jak na poczatku :)
Juz dalam tacie liste zakupow - zaraz przyniesie mi platki, jogurcik, zapas budyniu i kislu :)
A oprocz tego to ciagle wzeram truskawki :wink: nie maja duzo kalorii wiec nie mam za bardzo wyrzutow sumienia :)
Poza tym ciagle cwicze i nie wyobrazam sobie dnia bez chocby odrobiny sportu.
Zmierzylam sie dwa dni temu i oto co mi wyszlo:
talia: 69,5 cm! czyli od poczatku diety zgubilam 7,5 cm :)
biodra: 91 cm czyli 6,5 cm mniej :)
biust: 87-86 cm czyli 4-5 cm mniej ;)
udo: 54 cm czyli 4-5 cm mniej!
Nie wiem za to ile teraz dokladnie waze, ale moze w poniedzialek sie o tym przekonam :) Mam nadzieje, ze waga pokaze 60-59 kg :) Juz chce bardzo zobaczyc 5 z przodu!
Buziam i zycze wam wszystkim (sobie takze) wytrwalosci :) :*
No pieknie pieknie :* Jak komus udaje sie tracic na wadze i centymetry to sie z tego ciesze tak jakbym ja je tracila :):):):) Ja w domu nikomu zabardzo nie powiedzialam o tym ze sie odchudzam . Ostatnio w kuchni zostawiłam moj ciemny chlebek ( sama sobie kupilam:D) , przychodze wieczorkiem na kolacje patzre a go nie ma :evil: a mama mowi : no zjedlismy go , ale przeciez masz tu zwykly" kurcze no i tez czsasami musze z koniecznosci jesc ten zwykly :)
Ps. Kurcze ale mnie zasmucilams z tym wymiarem w biuscie .. bo wiesz niewiem jak to ujac ale po prostu patrzac na zdjecia myslalam ze masz raczej spory a w cm masz malo :) a ja cholera mam ponad 90 :/ moze mi troche sie zmniejszy ..;P
W biuscie mialam sporo... ale jak to sie mowi, piersi "spadaja" najszybciej podczas odchudzania, stad ta zmiana w centymetrach ;) Zauwazylam na moich stanikach, ze mam duzo mniejszy biust, nie tyle miseczka jest za duza co obwod... musze sobie nowa bielizne kupic :lol:
Chociaz jakbym miala powiedziec "na oko" to jakos nie widze, ze mam mniejszy biust ;) zreszta wcale zla nie jestem o to, ze sie troche odchudzil :lol:
Dzisiaj zjadlam juz ok. 550 kcal :) Zostalo mi jakies 400 kcal na dwa posilki... huhu... troche duzo ;)
zrobie sobie jogurcik naturalny z platkami, bo to kocham :)