-
leczenie fizjologiczne?:(jestem zdesperowana
Jestem zdesperowana. Dzisiaj byłam u ginekologa, bo przez pare miesięcy stosowałam leki homeopatyczne, dały efekty, ale okres i tak mi nie wrócił... Więc teraz, a dokładnie 13 czerwca chcą mnie zamknąć w szpitalu na 5 dni i przeprowadzić jakiąś kurację fizjologiczną chcą spróbować metod 'delikatniejszych' i mniej sztucznych niż hormony a ja już bym wolała te hormony i mieć to zgłowy a nie siedzieć w szpitalu
Nie wiem czemy to piszę, ale jestem już tak zdesperowananie wiem co o tym wszystkim myśleć
Może któraś z was miała coś podobnego przeprowadzane albo coś? Albo była w szpitalu i napisze co nieco o tym jak tam jest? Osobiście jeszce nigdy nie leżałam tak pare dni np
-
a ile masz lat i jak dlugo nie mialas okresu?
-
Hmm worrygirl,
mysle ze nie masz sie czego obawiac.
nigdy nie mialam długiego braku okresu ( 4 mies, ale juz w tym mi wrocił)
ale mysle ze lekarze chca dla ciebie jak najlepiej, wiec biora pod uwaga wszystkie najrozsadniejsze mozliwosci
głowa do gory
pozdrawiam=*
-
Ja tez mialam problemy z okresem. nie mialam go 1.5 roku! Musialam przytyc i powrocil.... Najpierw lekarz szprycowal mnie tabletami... Myslalam, ze juz po mnie
ale jest ok
Lekarze nie zrobia Ci krzywdy! Pomoga Ci! To dla Twojego dobra!
Pzdr
-
mam 15 lat, pewnie pwoecie, że to mało na odchudzanie. Zaczęłam się odchudzać jak poszłam do 1 klasy gimnazum (teraz kończę 2), no i podsumowując to okresu nie mam już ponad rok
mój stan jest niby już lepszy, ale wciąż nie na tyle żeby miesiączkować, więc teraz będe musiała iść na te pare dni o szpitala...
zastanawiam się tylko co ja tam będę robić i co tam dadzą mi do żarcia
eh nienawidzę szpitali
-
poradzisz sobie na pewno! W szpitalu duzo jedzonka nie daja... Czasami to za malo
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki