ja w grudniu bede miec aparat i się nie załamuję. przynajmniej ładne zęby mieć będe. a ja musze mieć i górę i dół. To około 3000 zł.
ja w grudniu bede miec aparat i się nie załamuję. przynajmniej ładne zęby mieć będe. a ja musze mieć i górę i dół. To około 3000 zł.
Ten niby niewidoczny aparat wcale nie jest taki niewidoczny, a pozatym jeden kosztuje ok. 2000 zl, wiec roznica jest dosc duza...
Ja bije rekordy u mnie w gabinecie...nosze najdłużej...a aparat to moja wizytówka jest czadowy!!!...wszyscy go lubią szczególnie wuefiści...a co miesiąc jeżdzę sobie zmieniać gumeczki i zawsze wybiaram najmodniejsze na dany sezon
...co do bólu...no cóż pomaga w diecie
...zawsze po przykręceniu 3-4 dni ograniczenia posiłków
...efekty rewelacyjne...GORĄCO POLECAM!!
Hej...
Ja noszę stały aparat ortodontyczny od 1 klasy gimnazjum...Jestem w 3 teraz i nadal noszę, więc prawie caly okres w gimnazjum byłam i będę aparatką...
Mam już prościutkie ząbki, idealny uśmiech (dla mnie)...
Ciągle chcem się uśmiechać...
A co do seplenienia... Nie miałam takich problemach... Startowałam nawet w konkursach recytatorksich i zajmowałam człowe miejsa...
Poprawiła mi się mowa... Mówie dokładniej i wyraźniej
Wyróżniam się od innych dziewczyn...
Jak sie ma aparat wiekszą wagę przywiązuje sie do tego co się je... Unika się jedzenia poza domem (higiena)...
MOżna by tu mnożyć zalet....
P O L E C A M
Ja płaciłam 1500 zł za jeden łuk... Jeżdzę co miesiąc (wizyta 50 zł) + na poczatku dodatkowe opłaty (zdjęcia, jakieś nowe częśco..ok 200 zł)
Poprostu APARATKA
Zakładki