-
To nieżle,mam nadzieję,że mi się też uda :lol:
Dzisiaj jakoś daję radę.
Rano zjadłam serek wiejski,póżniej pół amerykana :oops: ,Belriso z czekoladą :oops: ,duuuży kawałek gotowanej piersi z kurczaka i 4 malutkie marcheweczki;)
To wszystko,no i jeszcze dwie kaffki,ale czarne,bez cukru,a zaraz zrobię sobie herbatkę Pu-Erh;)
To wszystko to jakieś niecałe 1000kcal,ufff
-
Uda Ci sie uda:)
dzisiaj fajnie Ci wyszlo, zwlaszcza ze w tym tysiaczku sie zmiescilas. a u mnie jak zwylke pieprzone musli no i wychodze na 1500 :/ chyba zamiast chudnac zaczne tyc:(
-
Tobie również idzie nieżle,przecież 1500 kcal to dobrze i napewno nie zaczniesz tyć;)
Jest dobzie :D
Oby tak dalej,mua!!