heeejkawiecie co? troche zaniedbałam ostatnio dietke.. a nie pisałam nic bo necik mi sie cosik psuł
ale już jest dobrze... zaczynam od jutra
moze w koncu moj ksiąze zwroci na meni uwagę?
10 kg do 14 lutego? co Wy na to?
uda mi się?
czy to nie za szybko?
doradźcie!
a jak skończę
to będę laska
![]()
Zakładki