no tak,nie ma to jak optymistyczne podejscie i wiara w siebie...:] Dziewczyno z takim podejsciem nigdy nie uda Ci sie schudnac,bo zaraz rzucisz sie na czkoladki stwierdzajac,ze "eeech i tak jestem slaba,nic nie ma sensu,najlepiej strzelic sobie w leb" ...Tak nie mozna Wiecej wiary,checi. Masz w sobie duzo sily,tylko ja wydobadz. Wiem,ze potrafisz schudnac! jednak podejmij walke,nie zakladaj,ze nie moze Ci sie udac...Wlasnie,ze Tobie sie uda! Zobaczysz!!! Tylko uwierz i walcz. To nie jest latwe,ale i nie jest niemozliwe do dziela