Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: Z ANOREKSJI NA 1000 KCAL.. =D

Mieszany widok

  1. #1
    Gwiazdeczka1616 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-11-2005
    Posty
    0

    Domyślnie Z ANOREKSJI NA 1000 KCAL.. =D

    Mam 170 wzrostu i 16 lat. Dwa lata temu zaczełam się odchudzać. Nie wiem dlaczego, bo byłam wtedy naprawdę szczupła. Szczupła i szczęśliwa. Po tych dwóch latach nie jestem ani szczupła, ani szczęsliwa. Może życie to piekło, koszmar, z którego nie mogę się obudzić. Na poczatku byłam na diecie 1000 kcal. Schudłam. Przeglądając kiedyś blogi dziewczyn odchudzających się, natrafiłam na blog anorektyczki, potem kolejnej, i jeszce jednej.. Tak zaczęła się moja przygoda z tą chorobą. Sama załozyłam bloga i pisałam na nim wszystko to co zjadłam. A właściwie to, czego nie jadłam. Większość notek była w granicy miadzy 0 a 50 kcal. Stosowałam długotrwałe głodówki, czasem jadłam jabłko dziennie.. Nie czułam juz głodu, nic nie czułam. Wszystko straciło sens. Nic nie było ważne. Pojechałam na obóz z góry. Łazilismy po kilkanaście godzin dziennie. Nie miałam siły. Chciałam jak najszybciej wracać do domu. Te wycieczki były dla mnie tak bardzo męczące! Poznałam tam super ludzi! Mam nadzieję, że w tym roku tez pojadę z nimi na obóz, ale już piesze wędrówki nie bedą dla mnie żadnym problemem. Był tam też cudowny chłopak, o którym myślę do dziś. To również jest powód mojej decyzji. Po powrocie znowu chudłam, chudłam.. Dziś postanowiłam. Od jutra dieta 1000 kcal i wyjdę z tego bagna! Mam dość głodzenia się i objadania się, chudnięcia i tycia. Nie będzie łatwo, na pewno nie! Wiem, że dobicie do 1000 kcal dziennie, będzie nie lada wyczynem. Dawniej, starczyło by mi to na miesiąc. Ale będę się starała, będę walczyć. Boję się, że jak już będę zmuszała się do 1000 to rzucę całą dietę, bo stwierdzę że jem za dużo i i tak nie schudnę. Ale mam nadzieje, ze mi pomożecie. Najgorsza jest ta obojętność.. Moje życie straciło sens. Nie ma dnia, żebym nie zamkneła się w swoim pokoju i nie ryczała. Nic nie jest dla mnie ważne. Wszystko mnie przytłacza. Ja tak bardzo nie nawidzę siebie, tak bardzo chciałabym ze sobą skończyć! Nie potrafię patrzeć na siebie.. Nie potrafię spojrzeć w lustro! Nie potrafię już nawet się uśmiechnąć =(
    Nie wiem czy wytrzymam na tej dziecie, bo ja potrafię schudnąc 1 kg w dzień,
    a nie w tydzień!
    Jeśli macie jakiekolwiek pytania to piszcie!

  2. #2
    KaRo0oLiNa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-10-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Powodzenia Ci zycze i obys z tego wyszla! Czasem jak mam juz dosc, to mysle, ze chcialabym byc anorektyczka, bo one maja fajnie i musze przytyc to moga duzo zjesc... Ale one wcale tak nie mysla i dla nich to jest najgorsza rzecz na swiecie - czyli jedzenie. Trzymaj sie ;*

  3. #3
    noemcia jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    10,707

    Domyślnie

    ja również życzę powodzenia, pewnie jest Ci strasznie ciężko, ale mam nadzieje, że masz kogoś, kto Ci pomoże w tym...my na pewno wesprzemy - to nie to samo, ale zrobimy ile się da. Trzymaj się :*

  4. #4
    MoNiKaRe jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-10-2005
    Posty
    0

    Domyślnie .

    ze mna bylo tak samo, tylko na szczescie nie wciagnelam sie tak bardzo w ta chorobe. Teraz jem normalnie, chociaz potrafie nic nie jesc przez pol dnia.
    Ja rowniez postanowilam sie odchudzac ogladajac blogi anorektyczek..
    i podobnie jak ty taki zalozylam.
    mam pytanie, ile wazysz ????

  5. #5
    Wikingos jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-04-2004
    Posty
    10

    Domyślnie

    ja nie mam anoreksji, nigdy nie miałam, ale jak czytam o twoich psychicznych doznaniach to jakbym słyszała siebie

    3maj sie

  6. #6
    Gwiazdeczka1616 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-11-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Chciałam spróbować.. Siedizałam na jogurem naturalnym 2 godziny i nie mogalm.. nie moglam go zjeść! Już brałam łyżkę do ręki, ale coś zabraniało mi jeść Kolejne pół dnia spędziłam na ćwiczeniach, a kolejne pół na ryczeniu

  7. #7
    Motyleq jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-06-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    prosze Cie idz do lekarza a najlepiej do psychologa!! on Ci pomoze

  8. #8
    Guest

    Domyślnie

    masz 16....rozwijasz się...no comments....

    głupota i egoizm.....bo nie jestes z ta choroba sama....jest jeszcze rodzina.....przyjaciele....

    czy współczuję?
    ...nie....

  9. #9
    Yagnah jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-04-2004
    Posty
    13

    Domyślnie

    Gwiazdeczko spróbuj coś zjeść, koniecznie, neich to będa na początek dwie łyżki jogurtu ale niech będą...a potem 3, 4 stopniowo...będziesz tyła, ale będziesz się też czuła lepiej, pogodniej, zobaczysz...spróbuj..
    Ile teraz ważysz?

  10. #10
    Wikingos jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-04-2004
    Posty
    10

    Domyślnie

    Ale chyba nie jesteś z ta choroba sama Chyba wiedzą rodzice, przyjaciele, chodzisz do lekarza Przeciez nie możesz radzic sobie z tym sama, bo nie dasz rady.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •