WRÓCIŁAM JUŻ NA STAŁĘ I ŻYCZĘ SUPER TYGODNIA W DIETKOWANIU .
JAK SIĘ WYROBIĘ TO COŚ WIĘCEJ NAPISZĘ.
NARAZIE NADRABIAM ZALEGŁOŚCI , A SA STRASZNE.
http://gloubiweb.free.fr/gifsA7/natu37.gif
Wersja do druku
WRÓCIŁAM JUŻ NA STAŁĘ I ŻYCZĘ SUPER TYGODNIA W DIETKOWANIU .
JAK SIĘ WYROBIĘ TO COŚ WIĘCEJ NAPISZĘ.
NARAZIE NADRABIAM ZALEGŁOŚCI , A SA STRASZNE.
http://gloubiweb.free.fr/gifsA7/natu37.gif
Cześć Elizabetko :D
ja też mam prawko,ąle nie jeżdzę :( .Kiedyś to nawet często,a teraz mój mąż jest taksówkarzem i niestety autko jest w ruchu.A spadkiem wagi się nie martw,napewno ruszy :D .Ja dziś zrobiłam sobie cholesterol i trójglicerydy,wyniki sa takie jakich nie miałam od 8 lat.No i nawet jeżeli waga nie spada tak bardzo to dieta i tak idzie na zdrowie. :)
Pozdrawiam :D
Elizabetko, widze ze wczesnie wstajesz, bo jak raniutko siedzisz przy kompie :lol: :lol: i juz z kawa :lol: :lol:
Ja o tej porze to sie maluje do pracy bo wychodze z domu o 7,15 :lol: :lol: na 8,30
Pozdrawiam :!:
:D elizabetka, co to zastuj na wadze :D nie martw sie to jest normalne jak organizm sie przyzwyczaja do mniejszej ilosci jedzenia :D :D
pozdrawiam :D :D
Czesć :D wczoraj sobie pozwoliłam na luz i dziś dwa kilo wiecej :evil: .Tak sobie myślę ze za bardzo sie rozlużniłam przy mojej diecie :roll: muszę to wszystko przeanalizowac i wrócic do liczenia kalorii bo coraz gorzej ze mna :D ,kurcze tylko ja nie potrafię za bardzo sie dołować .Bewiku wstaje wcześnie jak kończę ranne zmiany na które wstaje o 4 rano i potem jakoś nie mogę spać ,ale od dziś zaczynam nocki więc będzie mnie mniej i zapewne bede całe dni w łózku bo śpię na raty :D .Od dziś biorę się pożadnie za siebie ,może uda mi się na koniec miesiąca przesunąć suwaczek :roll: pozdrawiam :D
:D WITAJ :D
DZISIAJ OD WAS ZACZYNAM ODWIEDZINKI BO WCZORAJ JUZ TU NIE DOTARLAM :!:
JA TEZ SZUKAM SPOSOBU NA ZRZUCENIE KILKU KILOGRAMOW -MOZE SIE UDA :!: ZAWALCZYMY RAZEM :D
POZDRAWIAM CIEPLUTKO Z MOIM NOWYM PRZYJACIELEM :D
http://images3.fotosik.pl/168/8f44a09f12ce795a.gif
Elizka, masz racje, liczenie kalorii i ruch , to jest to czego nam potrzeba najbardziej do gubienia kalorii :lol: :lol:
Pozdrawiam :!:
Elizabetko :D
ja muszę mieć bicz nad sobą i w dziennku kalorii codziennie uzupełniam,to trochę mobilizuje i mam czarno na białym co pochłonęłam.Chyba warto to robić,a ja zaraz wskakuję na rowerek.Dobrego wieczorku. :D :o
Powodzenia
:D elizabetka, ty masz troche utrudnien w dietkowaniu z powodu pracy, bo jak chodzisz na nocki,to jesz pewnie w nocy, bo w dzien spisz 8) ale mysle ze wspaniale dajesz sobie rade :D
troche poluzowalas i od razu wpadlo wredne 2 kilo :?: :twisted:
pozdrawiam
:D
Chyba nasz organizm reaguje tak samo :evil: Jeden drobiazg malutka przyjemność i caly tydzień ( a czasami więcej) poświęcenia idzie w plecy. Okropność :!:
Pozdrawiam i życzę jak najmniej wpadek :D