Krysialku, jestem , żyje i ......tyje :oops:
Milej niedzieli :!:
Wersja do druku
Krysialku, jestem , żyje i ......tyje :oops:
Milej niedzieli :!:
Witaj Krysialku :lol: ...mnie bardzo odpowiada taka dietka, nie boje sie tłuszczu bo on jest potrzebny, problem w tym żeby nie przesadzić z ilością :wink: Napisz proszę co jadasz konkretnie,...np. jeden dzień (bezimprezowy :wink: ). Na ile ograniczasz węgle :?: , bo jak widzę Twoja waga niezmienna od wielu miesiecy :lol:
Pozdrawiam cieplutko i mam nadzieje, ze wizyta u kolezanki była udana :lol:
witajcie
Od trzech dni zmagam sie z komputerem i nie moge dac mu rady .
Cały czas włancza mi sie program antywirusowy i miele godzinami .
Wczoraj tak sie wkurzylam ,ze dwa razy wtyczke z sieci wyłaczyłam .
dzisiaj od nowa zaczął mielić .
Teraz przerwał na chwile to znowu net sie wyłancza :( :( .
Zaaz zaczne czyścic foldery -chyba czegoś mam za duzo .
Poziomko - dzisiaj na sniadanie zjadłam chyba z 15 dkg samego pasztetuNa obiad ,żebro z kapustą dwa ziemniaczki
Teraz połowe papryki . W między czasie jedną herbate i jedną kawe .
kolacji własciwie niejadam -bo do północy zawsze jakies małe gryzy sie trafią
w postaci plastra boczku ,kiełbasy lub orzeszków .-
acha no wieczorkami lubie zrobic sobie gorąca wode z winkiem :oops:
wczoraj oprócz przekasek podobnie z tym ,ze na sniadanie jajecznice
z dwóch jajek na smalcu z uduszoną cebulką. Tłuszcz kapał mi po brodzie,
wiec obiadokolacje zjadłam makrele i jednego ziemniaka.
Do kawki często dolewam smietanki 30% lub zamiast kawki sypie kakao
zalewam wodą i tez śmietanka30% zalewam .
wiesz ja bym schudła do własciwej wagi ale doszłam do wniosku ,ze
przy tłustym jedzonku nawet najmniejsze ilości łakoci są tragiczne w skutkach .
Po za tym społecznie jakos ciężko sie wyizolować a tyle pokus :wink:
Bewik witam -wreszcie -u mnie jak widzisz więcej pod górke niż z górki
Wyjazdy do matki coraz bardziej mnie męczą
-i zanim wejde w tamtejsze tryby juz musze wracac.
Ewuś kozaków nie kupiłam -tylko ślubas mi jakoś po swojemu naprawił stare
a poszłam w szpilkach i troche zmarzłam .
Katson ło matko ...to Ty możesz po prostu z oceanu nie wychodzic
skoro masz takie ciepełko . No ale 40 -to troszke żarko .
Samorodek -ale ja tych kluchów niestety niemoge bo faktycznie po
nich roście chlesterol -dziękuje .
Psotula to jest niezłe dla młodych ,nas już nikt na rękach nie będzie nosił
po co az tak sie umartwiać .
Toschi witaj -no bez przesady ,przez wrodzoną skromnośc powiem tylko ,
ze dzieki tłustej diecie odzyskałam zdrowie .
Podstolinko -no nie była to az taka impreza -trzy stare klapy ,troche wspomnien
toprcik i sledzik . Czy duzo ..no wiesz w naszym wypadku ,kazdy gram cukru niewskazany -ale co zrobic ,że wszystko co dobre to jest tuczące albo niemoralne .
Witaj Julisia a czy jest wielki wybór w naszym odchudzajacym jadłospisie
wazne aby sie nienarobic a w garach było coś konkretnego.
musze pyuścic posta bo znowu zaczyna mi komputer mielic.
Krysialku, to faktycznie masz cos z tym kompem.
Twoje jedzonko jest niby tłuste , ale organizm lepiej sobie z tym radzi jak z mącznym , a juz calkiem zle jest tluszcz z cukrem :oops:
Ale widze , ze do slodkosci nie masz takich ciągot, a do tego masz duzo ruchu (szczegolnie u mamy) wiec z ta waga super wygladasz.
Krysialku moja kolezanka Wladzia, co kiedys z nia bylam u Ciebie poszla teraz na emeryture.
Poniewaz we Wrocławiu ba Bielanach powstalo duzo firm LG, a tam nie ma kto pracowac, wiec podjela tam prace :lol: , poniewaz na emeryturze moze dorobic do 1850 zl.
W tym zakladzie dostala 1600 brutto i dowoza za darmo.
Poniewaz tam jest praca na tasmie wiec maja jedna przerwe sniadaniowa pol godz.
Pracuje od polowy pazdziernika , a bardzo ladnie gubi kiloski.
Powodem tego jest nie dojadanie :lol:
Zawsze pracowala w biurze i cos w miedzy czasie przegryzla, a tam nie wolno do tasmy wziac jedzenia ani picia.Gdzies tam na sali stoi pojemnik z woda i termos z herbata, ale tylko tam wolno im pic, nie moga brac do miejsca pracy zadnych kubkow :lol:
Kiedys ona wazyla 80 ja 70 , a teraz na odwrot :lol: :lol:
Milego tygodnia zycze :lol:
Jak bedziesz u mamy to zapraszam :lol: :lol:
Krystynka, a może masz jakieś wirusy w komputerze ? Mój też co chwilę coś kombinuje i mnie wkurza, więc go dzisiaj przeskanowałam i okazało się że miał ich aż osiem :shock: Już je polikwidowałam...
W piątek przyjeżdża syn na przepustkę to go znowu przebada i uleczy 8) bo ja niestety w tym niezbyt kumata i nie wiem, czy czasem czegoś nie zepsułam z dobrych chęci 8) :D
...trzymaj się ,pa :D
:D witaj Krysiu :D :D :D Masz racje umiar i ostroznosc w jedzeniu :roll: :roll: :roll: :roll: Czasem to trudne ,ale bardzo skuteczne . A najgorzej to teraz ,zeby to wszystko utrzymac . Ale damy rade :!: :!: :!: :D :D :D :D :D :D :D
Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze dobrego nowego tygodnia http://www.kartki.urbanski.org/image...641G230021.gif
:) Czy moje słoneczko uśmiechnięte wstało? Czy może w złym humorze? Bo jest ktoś kto pomóc może ... :)
http://imagecache2.allposters.com/im...II-Posters.jpg
witajcie
Ja teraz gościnie korzystam z kompa bo naprawde nie mam już siły na tego woła .
Ewa on mi sam defragmentuje co troche dysk -włancza sie i wyłancza .
,-korzystam towarzysko z karty sieciowej ale myśle ,że chyba ściągają coś ciężkiego -bo prędkość maciupeńka .poczekam jeszcze troche może syn sie z tym upora .
Po za tym chyba norton już stary bo też co godzina mi sie włancza :( :(
Bewik -uważam ,ze jednak ty wiecej ćwiczysz i pływasz -z tym ruchem u mnie ostatnio jest nie najlepiej .
co do umiaru -hmm.. jedynie umie słodycze ograniczyuć ,kartofelki lubie niestety .
hamuje sie jak w pasie przywa.
Tłuszcze lepiej jadać same bo właśnie z węglowodanami są zdradliwe
no -ale jakie dobre :wink:
Wytłumacz mi -to ile ta Twoja władzia dostała emerytury ?
czy nie musiała zawiesić?sama nie wiem ,jeszcze niedawno miałam
pomysły na prace ,uniwersytet trzeciego wieku mi sie marzył.
Teraz telewizja, komputer i wyjazdy do matki zmieniły mi plany.
Krysialku Władzia skończyła w marcu 55 lat, wiec ...twoje latka i w Zusie sie dowiedziala , ze moze miesięcznie dorobic do 1850 zl, wiec pracuje a emerytury nie wiem ile ma , bo wstydze sie zapytacl :lol: :lol: :roll:
Teraz zawarla umowe na 3 miesiace, ale sie cieszy, bo cora jej ma brac slub, wiec kasa jej potrzebna :D
Pozdrawiam :!:
Cześć Krysialku, posiedziałam sobie trochę na Twoim wątku, dzięki za gościnę! :wink: