To chyba niemożliwe. Dziś się ważyłam i ważę o 2 kilogramy mniej tzn. 68. Mam nadzieję, że to nie jakieś odwodnienie związane z dietą. Liczę skrupulatnie każdy zjedzony kęs, może to dlatego. Nie pojadam. No i czuję luzy, niestety tylko w biodrach![]()
To chyba niemożliwe. Dziś się ważyłam i ważę o 2 kilogramy mniej tzn. 68. Mam nadzieję, że to nie jakieś odwodnienie związane z dietą. Liczę skrupulatnie każdy zjedzony kęs, może to dlatego. Nie pojadam. No i czuję luzy, niestety tylko w biodrach![]()
Witaj Kasper !
Wiem, ze msz problemy z kregoslupem, ale zazwyczaj jak ma sie jakas czesc ciala nieproporcjonalnie grubsza niz reszta , to pomagaja glownie cwiczenia na ta czesc. Ja mam tak z nogami . Wszystko mi chudnie a uda i lydki sa nadal wielkie. Moze warto sprobowac popytac gdzies u rehabilitanta , moze to nawet pomoglo by na twoj kregoslop przy okazji.
Pozdrawiam i zycze powodzenia !!
witaj kasper, ja też jak przeczytałam twój początek to sie na poczatku zdziwiłam, bo ja przy takim samym wzroście waze dzis 72,5kg, ale jak wyjaśniłaś dalej budowe, to już wszytko rozumiem.
No ale nózek można ci pozozdrościć![]()
Ostatnio gdzieś przeczytałam, że hula hop jest dobre na talie, próbowałam, ale ciagle mi spada![]()
Zycze powodzenia
ania
0-7 dni(-4)W=80kg,8-14dni(-1)W=79kg,
15-22dni(-1)W=78kg, 23-28dni(-1)W=77kg, 29-37dni(-2)W=75kg
tu walcze o lepsze jutro postanowiłam i kropka! - Grupy Wsparcia Dieta.pl
Aniani3 - mnie też hula - hop spada. Widocznie do tego trzeba mieć talię :P , której nie posiadam to znaczy wcięcia w niej.
A co do nóżek, to nie moja zasługa tylko genów. U nas wszystkie kobiety w rodzinie mają w miarę szczupłe nogi i zero problemów z żylakami. Dobre choć to![]()
A tak wogóle to mam problem z prowadzeniem osobnej kuchni dla siebie, bo właściwie muszę robić dwa osobne obiady. Męza mam taczej tradycjonalistę żywieniowego czyli np. koniecznie rosół z nudlami, gumiklejzy, łowięzio rolada z zołzom i modry szałot, a na sfaczyna spajza i kołocz z makiem i syrym z posypką ( jak co niedziela na Śląsku). Więc na pokuszenie wodzą mnie strasznie
![]()
![]()
Trzymam twardo dietę. Dziś 1164kcal. Niestety żadnych ćwiczeń. Chyba, że sprzątanie pokoi po 3 latce można tak nazwać![]()
Dziś trochę zaszalałam z kaloriami ( 1308 ) ale przez 3.5 godziny kosiłam trawnik i myślałam potem, że padnę ze zmęczenia i glodu.
"Męza mam taczej tradycjonalistę żywieniowego czyli np. koniecznie rosół z nudlami, gumiklejzy, łowięzio rolada z zołzom i modry szałot, a na sfaczyna spajza i kołocz z makiem i syrym z posypką ( jak co niedziela na Śląsku ). Więc na pokuszenie wodzą mnie strasznie"
to co właściwie lubi Twój mąż?
coś mocno mało chcesz ważyc.....sprzątanie po trzylatce to jak najbardziej całkiem dobra gimnastykacos troszkę pamiętam [/i]
Ruda: z tym niedzielnym obiadem to tak - rosół z makaronem, kluski śląskie, zrazy wołowe z sosem, czerwona kapusta, ana podwieczorek krem z ubitych jajek + np. sok z cytryny, płatki migdałów i żelatyna ( to jest właśnie szpajza ) i kolacz z makiem lub serem.
Wcale nie chcę mało ważyć, 55kg to optymalna waga przy której wyglądam tak akurat, a nawet troszeczkę zaokrąglona jestem.
A tak wogóle to ciągle trzymam dietę ale mi jeden kilogram podskoczył w górę a tak się cieszyłam z tych 68-u.![]()
Ania na otyłość brzuszna dobra jest dieta south beach czyli zero chleba, ziemniaków i mąki, daje efekty szybko tylko póxniej się nudzi i trzeba przejść na 1000 kal lub diete MM
pozdrowienia
Zakładki