Cześć dziewczyny, jak Wam idzie ? U mnie już od 1 sierpnia 3 wpadki...Rowerek uruchomilam 2 razy, jestem codziennie zbyt zmęczona pracą domową. Jedynie chodzenie po schodach i jeden spacerek dziennie na koncie. Czuje, że coś słabo mi idzie.
W dodatku szykuje się parę dni imprezowania, więc hmm będzie cięzko.
Też tak macie, że jak schudniecie parę kilo, to sie sobie podobacie najpierw a potem znów uważacie, że wyglądacie za grubo ? Znów nie mogę na siebie patrzć, mimo , że nie utyłam. Powodzenia w odchudzaniu!