Ewiuniu,... życzę Ci cierpliwości dużo i wielkiej nagrody za nią na wadze :lol: :lol: :lol:
Całuski ************************************http://img383.imageshack.us/img383/337/89zk7.gif
Wersja do druku
Ewiuniu,... życzę Ci cierpliwości dużo i wielkiej nagrody za nią na wadze :lol: :lol: :lol:
Całuski ************************************http://img383.imageshack.us/img383/337/89zk7.gif
:) :) :) Jak minal weekend - :?:
Na nowy tydzien wiele dobrego zycze :) :) :)
http://www.edycja.pl/upload/kartki/592.jpeg
:) :) :)
witaj
Kefir z truskawkami -zapycha ? ja bym chyba nigdy dziuba z tego nie wyciągneła .
Właściwie to ja wszystko lubie i to jest okropne .
z rana tyle obiecanek a wieczorny bilans -superata i tak codzień .
miłego dnia
Cześć :D
Nareszcie jest słonko :D. Lubię deszcz ale bez przesady 8) jeszcze trochę i będę szukać rybek w trawie , bo jeziorko się przeleje :P
W te ostatnie dni nie miałam na nic chęci, ciemno , zimno w domu brrrr.....
Chociaż nie tak całkiem na nic. Dieta była i ćwiczenia też były (obowiązkowo 8) )
Krysia mnie truskawki zapychają , po zjedzeniu kilku czuję tonę w żołądku :P A wiesz , mnie ostatnio starcza hamulców dietowych aż do wieczora - i cieszę się z tego bo nie wiem na jak długo starczy :D
podstolinko dietetycznie u mnie w porządku gorzej z samopoczuciem, ale co ja Ci będę mówić , Ty sama masz z tym problemy to wiesz. Choroba nie daje Ci wakacji :) Dobrze ,że ten ból już Ci trochę popuścił , możesz nieco wytchnąć :D
poziomka moja waga mnie nie lubi, ale ja ją tak :D Co rano ją odwiedzam, czasem do niej mówię ( bywa, że i z łagodną łaciną :twisted: ) ...kiedyś mnie za to wynagrodzi :D
pantanal Ty takie widoki wklejasz, aż by się tam chciało być :D
waszka dzięki za pamięć :D
julisia ja będę trzymać kciuki za Ciebie :D może z tego coś wyjdzie, każdy doping się liczy :D :D
ziutkaa dziękuję za życzenia na dzień dziecka :P , w końcu zawsze jesteśmy dziećmi dla swoich rodziców :D . Powtarzam to moim dzieciom ( dorosłym) kiedy mają pretensje o to że mówię do nich "dzieci" :D :D
Prezentu nie było, nadal jestem w krainie siódemek :( :(
misiala to poczekamy na szóstkę razem :P na razie mi przybyło 200 gramów :?
bewiku według moich sławnych wykresów z witalii miałam w czerwcu mieć koniec odchudzania :D Zrobiłam je na nowo - teraz byle do sierpnia :D :D :D
W jakimś programie kulinarnym ale o dietetycznych smakołykach usłyszałam fajną regułę - jeżeli chce się zjeść jakiś smakołyk np na przyjęciu, to należy zachować taką zależność:
" Za jeden kęs czegoś pysznego - trzy kęsy czegoś zdrowego "
http://img159.imageshack.us/img159/2509/dsci0662ao6.jpg
Witaj Ewuniu, smutki pójdą sobie razem z chmurami na niebie :lol: , a i waga będzie miała juz dośc Twojego gadania :wink: , ja podobnie jak Ty po kilku truskawkach czuje się najedzona i pękata, ale te kilka jest wskazane i smaczne :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam cieplutko i podziwiam jak dzielnie sie trzymasz - nagroda murowana, jak u misialki :lol: :lol: :lol:
Mam nadzieję, ze mja namolność w końcu Cię wkurzy i dasz susa we właściwym kierunku.
Siringa, nie wkurza mnie, nie :D tylko autentycznie Ci zazdroszczę wagi i to mnie baaardzo mobilizuje :D
Pozdrawiam Cię serdecznie :D
Ewuś -pozdrawiam serdecznie i zycze wszystkiego dobrego.Z tym bolem to jest tak ,ze czasem odrobine odpusci ,ale z reguly to daje mi popoalic ,ze hej :!: :!: :!:
Ale juz staram sie nie wspominac o tym na forum ,bo ile mozna sluchac,ze kogos tam cos boli.Staram sie z tym poki co zyc ,bo to jeszcze potrwa/ten bol/.Taka dzisiaj uslyszalam odpowiedz od lekarza.Wiesz juz mnie czasem zoladek pobolewa po tych lekach.Totez staram sie je brac w miare jak najrzadziej.
Dietke trzymam ,dobrze ,ze chociaz to. :D A waga stoi w miejscu,ale mnie to juz wogole nie rusza.Pozdrawiam serdecznie . :lol: :lol: :lol:
http://www.gify.org/obrazki/04/020.gif :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Dziękuję za wizytę na moim wątku i za wsparcie :D :!:
http://lonely17.blog4u.pl/upload/serce.gif
witaj
ja dzisiaj sie doczytałam ,ze jednak pełnowartościowe białka jak z jajek czy mięsa
to powinno byc ich znacznie mniej -To ja sie jednak obżeram :(
ło matkoo ..... z wiekiem coraz mniej wolno :( jak tu żyć z takimi ograniczeniami.
przezyje i to .