-
Siringa- spoko, takie cos sie zdaza, jak moze wyjdz z domu, zajmij sie czyms, wiem, ze to nie jest latwe . I za ewace powtarzam - lekkie przegryzki, sliweczki albo co , kawa dobrze robi , nawet herbata zwykla z miodem i cytryna, przy okazji troche zdrowka . No i trzymaj sie !! Masz taki piekny wynik !!
pozdrawiam !
-
Tę łatwiejsza część dnia pokonałam. Poszłam na basen, a jak wróciłam to zabrałam co trzeba i poszłam na górę myć okna. Umyłam dwa od niesłonecznej strony domu, a potem z rozpędu jeszcze dwa na dole. O jedzeniu nie myślałam.Teraz mogłabym walczyć z tymi po drugiej stronie, bo już słońce tu nie świeci, ale cztery na jeden dzień to dosyć. Resztę zrobię jutro po południu.
W trakciE tego mycia przypomniało mi się, ze zawsze wtedy, kiedy jeszcze dziergałam na szydełku czy na drutach, to w trakcie tego jedzenie było mi obojetne.
Po obiedzie spróbuję pokombinować co by tu wydziergać. Może to będzie jakiś sposób na pokonywanie załamań.
-
Siringa jak umiesz szydełkować to trafiłaś w dziesiątkę. Wiem to bo sama szydełkuję można powiedzieć nałogowo :D . Ręce i myśli ciągle zajęte a i korzyść będzie z tego - dla Ciebie jakiś ciuszek :D . Ja w trakcie to mam tylko chęć na ciagłe picie. No i na stoliku mam zawsze kubek z herbatą albo z kawą . Jeść się nie chce :D. Tylko ruchu mało :?
Miłego dziergania :D
-
Dokładnie odpuść sobie , ale najlepiej na 1-2 dni nie więcej :!: Zeby nie wyszło jak wiele razy u mnie odchudzanie zawsze od jutra :oops: Potem dalej walcz, może pij więcej herbaty.
3maj się i często nas tu proszę na forum odwiedzaj to nie zginiesz.
-
Dziewczyny kochane - dziękuję za wsparcie, rady i proszę o jeszcze.
Dzisiejzy dzień pokonałam. Wywinęłam się grzeszkom, ale łatwo nie było. Kuchnia na klucz, mnóstwo zajęć, ale najlepiej działa dzierganie. Niezły kawałek swetra
/ odłożonego kiedyś i niedokończonego/ zrobiłam. Wyglada na to, że wróce do starych nawyków.Na to, żeby ciągle mieć pod reką cos do picia też wpadłam.
Dziś już sie nie załamię.
:D :D :D
-
Siringa dzięki za wsparcie :D . Moim sposobem na zaspokojenie głodu jest chrupanie marchewki. Stawiam koło siebie obraną, lub chowam ją w lodówce i w razie potrzeby wyjmuje :D . Ze mną już troche lepiej
-
-
trzymajcie sie dziouszki :D
-
witaj -jaki sweterek robisz -to będzie coś exstra na szczuplaczka
czy jeszcze namiocik :D
ze ściągaczem do bioder bardzo fajnie wyszczupla ,jaki kolorek?
z tym piciem to nie przesadzaj no i nie głoduj -bo sie skrzywdzisz .
pozdo...
-
Poradziłaś sobie :!: :D Gratuluję pokonana słabości :!:
Pozdrawiam :D