-
Witam Słoneczka :lol:
Nie daje rady meldować się codziennie :cry: ...w sobotę szalałam ze ścierką po domu :wink: , a w niedzielę była moja mama i nie udało mi się wykonać całego planu, kilka punktów zostało na majowy weekend :lol: ... wieczorem w niedzielę odezwała sie do mnie koleżanka ze szkoły, teraz mieszka w Kanadzie....no i przegadałysmy na skype prawie 2 godziny :lol: :lol: :lol:
Niestety prace domowe tak mnie wymęczyły, ze na rower nie starczyło sił :cry: , a wczoraj tak mnie głowa bolała, ze miałam ochotę ja amputować :wink: ...dziś rano juz jest ok. i mam nadzieje, ze tak zostanie.
Waga stoi i to mnie wkurza, ale nie poddam się :lol: Dziś przyjeżdża mój TZ i mam nadzieje, ze jeśli pogoda dopisze to jutro wybierzemy się na długi spacer rowerowy.
Dopiero od piątku będę miała więcej czasu i poodwiedzam Was,... ale zawsze Was czytam :lol: , więc trzymajcie za mnie kciuki, bo juz widok na suwaczku okromnie mi sie znudził :wink:
Doris, Azzuria, Toshi, Krysialku - dziękuję za pamięć i ściskam mooocno :lol:
Pozdrawiam Was dziewczynki i zyczę pięknych słonecznych dni bez pokus :lol: :lol: :lol:
-
tylko jod nas może uratować
nad morzem wyraźne spadki wagi i masaż brzucha falami morskimi
planuj i realizuj :D :D :D
http://x.garnek.pl/ga3669/3dc4f12808...a3/1445475.jpg
-
Poziomko, ja jestem wykończona pracą. Sprzątanie odłożyłam na czas bliżej nieokreślony. Może jutro z rana ale jeśli będzie zła pogoda. Jesli będzie ładnie jadę na rower choćbym to miała przypłacic bólem głowy - zatoki :( Pozdrowiena :D
-
Witaj Poziomeczko :D :D :D :D :D :D sorki,że tak po nocach ale mam obecnie dużo pracy.
Staram się zaglądać do Was jak mogę najczęściej,wiem ze sama bym już dawno odpuściła :oops: :oops: :oops: ale Wy moje drogie mnie mobilizujecie :lol: :lol: :lol: i to dzięki Waszym
mimo upadków i zawirowań w życiu walczę dalej
Pozdrawiam i życzę spokojnego weekendu
:D :D :D :D :D :D :D :D :D wytrwałego dietkowania
-
Życzę wytrwałości w walce z niepokorną wagą :)
-
Cześć Poziomko :P :P Nie daj się terroryzować wadze, jak Cię wkurza - to ją wywal. :twisted: Ja teraz postanowiłam "wyrzeźbić" co się jeszcze da, a jak człowiekowi przyrastają mięśnie - to wcale na wadze tego nie widać. Tylko spodenki luźniejsze się robią, mam nadzieję.
A ćwiczeń ze ścierą nie ma w żadnym klubie fitnes :lol: :lol:
-
witaj poziomeczko :D widze ze sie zawzielas :D to dobrze, bo mnie tez musisz zmobilizowac :D przymierzam sie do cwiczen, ale nic mi z tego nie wychodzi :x poza tym deszcz, ciemno i w ogole niefajnie :wink:
trzymaj sie w ten majowy weekendzik :lol: :lol: :lol:
-
Witaj Poziomeczko!!!!
Idę na spacerek spalać tłuszczyk bo od czwartku zaczynam w klubie fitnes ćwiczenia
-
Witajcie Słoneczka moje :lol:
Wreszcie mam troszke luzu :lol: ...tzn. czas tylko dla mnie :lol:
Środa i czwartek upłynęły pod hasłem "testuję mój nowy rowerek", więc spędziłam go na trasach rowerowych wzdłuż Wisły :lol: ...było czadowo... uwielbiam jeździć na rowerze, choć przyznam, że stacjonarny daje mi większy wycisk :wink:
Niestety dziś pogoda fatalna, więc zaraz wsiadam na mojego pokojowego rumaka :wink: , a później dokończę odwiedzinki u Was :lol:
Dzis wygrałam z lodami... tzn. nie kupiłam, a co za tym idzie nie zjadłam :P :!: :P
Lody to jedyny słodycz któremu bardzo trudno mi sie oprzeć :lol:
Teraz tylko muszę wytrzymać do rana bez podjadania.... ale dam radę :lol:
Dorisku, Toshiku, jurecka, Alex, Pumeczko, Misialko - ściskam Was serdecznie i bardzo dziękuję za pamięć, to bardzo pomaga..... naprawdę baaaardzo :lol: Wielkie buziaki :lol:
Pieknego weekendu :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: http://img392.imageshack.us/img392/6432/puiwpplxk8.gif
-
Najgorzej z tym podjadaniem wieczorami, prawda? Musimy wcześnie chodzić spać, ale ja jestem raczej nocnym Markiem.
Buziole :P