Mam nadzieję, że wróciło. U mnie niestety zero ruchu od środy kiedy przeziębienie mnie rozłożyło ...Cytat:
Zamieszczone przez poziomka
Wersja do druku
Mam nadzieję, że wróciło. U mnie niestety zero ruchu od środy kiedy przeziębienie mnie rozłożyło ...Cytat:
Zamieszczone przez poziomka
witaj poziomko :D przybylam z moim tygodniowym raporcikiem :D
pon,wt,sroda, czwartek marsz 40 min.sobota rowerek 60 min :D
z dietka na bakier :oops: i nawet ruch nie pomogl :?
pozdrawiam serdecznie i milej niedzieli zycze :D :D
Witam, mój tygodniowy raporcik: Pon 30 minut siłowni, Wto 25 minut marszu, potem przeziębienie mnie rozłożyło i podniosłem się w sobotę i w niedzielę 40 min marszu.
Życzę wszystkim dobrego, jeśli nie lepszego, przyszłego tygodnia :)
Witaj Poziomeczko, jak się zorientowałaś u mnie marazm totalny, nawet nie ma co czym wytłumaczyć. Przesiedziałam cały tydzień na fotelu. Może i miło było ale efektów 0. Mam nadzieję, że najgorsze mam już za sobą, ale to nic pewnego. Pozdrawiam Cię słodkości moje jak zwykle wieczorową porą. :( :( :( :( :oops: :oops: :oops: :oops:
Witajcie Słoneczka :lol:
Od piatku miałam goscia, więc nie było czasu na forumowanie :cry: a i dieta mi gdzieś uciekła wieczorkiem :wink: . W niedziele udało mi się popedałować ale w sobote zjadłam moje ulubione lody :oops: - to jedyne ze słodyczy które mnie rozkłada na łopatki :wink: ....echhh, dobrze, ze zima idzie :lol:
Muszę sie Wam przyznac, ze jedyna, która schudła znacznie w ostatnim tygodniu to moja tabelka :!: :!: :!: ...i wcale nie mam ochoty na gratulacje z tego powodu. Gdzie mi moje towarzyszki powymiekały :?: :twisted:
Misiałko - jestem z Ciebie bardzo dumna i bardzo wdzięczna, bo nie jestem samotna w tych zmaganiach z leniwcem...bardzo Ci dziękuję kochanie :lol: ...tak trzymaj :lol: i nie marudź, sama wiesz jak wazna jest w dietkowaniu cierpliwośc i konsekwencja :lol: ...zobaczysz, że beda efekty :!:
Alex - cieszę sie ogromnie widząc Cie tutaj i cieszę się, ze przeziebienie juz sobie poszło. Gratuluje uporu i mam nadzieję, ze będziesz juz stałym gościem w mojej tabelce :lol: . Wiem, ze bardzo profesjonalnie podchodzisz do tematu (czytałam) i nie ukrywam, ze Twoja wiedza moze byc nam bardzo pomocna :lol: Pozdrawiam serdecznie :lol:
Ramzesku - no i co ja mam powiedzieć :?: :cry: ...fotelowych osiagniec nie zaliczam do tabelki :wink: ...dupka juz odpoczęła i koniec z leniwcem...wracaj do ruchu, bo sama zobacz jak kiepsko tabelka bez Ciebie wygląda :cry: ...Buziaki mooocne słodziaku :lol:
Podstolinko - martwi mnie bardzo Twoje wariujace ciśnienie :cry: ...uważaj kochanie na siebie, odpoczywaj duzo i dbaj o serduszko...ono jest jedno i baaardzo potrzebne :lol: Pozdrawiam Cie cieplutko i życzę zdrówka :lol:
A teraz zobaczcie tą mizerote ...znaczy tabelke i zlitujcie się....oddajcie jej troszke swoich kilosków,....niech przytyje choć troszkę :wink: :lol: :wink:
http://img147.imageshack.us/img147/2103/1521xqn5.jpg
Pozdrawiam cieplutko :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: i lece pedałować :!: :lol:
:D :D :D Pozdrawiam jesiennie :D :D :D
Mam nadzieję, że pedałowanie było udane :)Cytat:
Zamieszczone przez poziomka
Mała poprawka: w sobotę nie było u mnie marszu - był to mój pierwszy dzień kiedy zacząłem wychodzić z przeziębienia i było bez większego wysiłku, małe kroczki tylko ;)
Witam wieczorkowo :lol:
Wczoraj rowerkowałam 30 min. i dziś też 30 min.....dietke trzymam i tankuje juz druga szklanicę wody :lol: ....jeszcze troche i będę chlupac przy chodzeniu :lol:
Dorisku Słoneczko :lol: , widzę zmiany na Twoim suwaczku :!: Wielkie BUZIAKI i GRATULACJE :!: :lol: :!: ...TAK TRZYMAJ DZIELNA DZIEWCZYNKO :lol:
Alex - juz sie poprawiłam, znaczy tabelkę :lol: ...z racji walki z przeziębieniem małe kroczki zostawiłam na kolorowo na zachęte :wink: :lol: ...Pozdrawiam serdecznie nasz Rodzynku :lol:
Miłego juterka dla Wszystkich :lol:
Poziomeczko słodka, faktycznie tabelka się nieco skurczyła. W tym tygodniu pewnie już się nie poprawię, bo tylko baseny ciepłe mam w planie. Ale przyszłość to ho, ho. Zamówiłam na allegro odbitek, ma mi pomóc, to po pierwsze, a po drugie będę miała nowe dziecię. Małą czekoladową sunię - labradorkę, chyba widzisz,że radość mnie rozpiera. :D :D :D :D :D :D :D Już ona mi da popalić, przegoni mnie ostro parę razy dziennie. Pozdrawiam wieczorową porą.
cześć Poziomeczko
u mnie niestety też,ale tylko w diecie,bo humorek dopisuje. :roll:Cytat:
u mnie marazm totalny