No to nieporozumienie na samym wstępie.
Kurcze, czemu ja tak cięzko kumam
Nie wiem dlaczego pomyślałam, że piszesz o szefie tego forum.
Już rozumiem - piszesz o swoim.
Zapewniam również - nie jestem Twoim szefem
, ani nawet szefową
Ujjjj jak to dobrze, że nei mam podwładnych