-
Chce" lekko" isc przez zycie
Nie naleze do grupy ludzi,co maja cale zycie przed soba.Za soba mam dziesiatki diet,szalone,rozsadne odchudzania,godziny treningow.A dzisiaj znowu jestem tutaj.Ostatnio znowu ,patrzac na wlasne odbicie w lustrze,przyzekalam,ze juz nigdy nie bede gruba.A jednak jestem tutaj.Co jest tym "chorym" motorem,co zmienia moj styl zycia,co odbiera zdrowy rozsadek,co pozwala z lekcewazeniem patrzec na wage pnaca sie tylko w gore.Nie wiem,a nawet jezeli wiem,to ciezko mi to zmienic.Jedzenie to najbardziej niebezpieczny narkotyk.Jesc musimy,ale jesc rozsadnie.Dla nas nie ma innej drogi.Chcemy wejsc na wojenna sciezke z tluszczem,ktory po raz ktory rozgoscil sie na nas?.Chcemy rzucic wezwanie naszemu lakomstwu?Jestesmy teraz silni,jestesmy w grupie.Damy sobie rade.Prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie.Badzmy dla siebie nawzajem i dla nas samych przyjaciolmi.Tym razem my bedziemy zwyciescami!!!!!!!!!!!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki