-
Chudnę bo chcę .....
Witam ! Jestem pierwszy raz na tej stronce a właściwie to jeszcze nigdzie nie pisałam dzisiaj jakoś mnie naszlo , opisze po krótce mój problem . Mam 41 lat rodziłam 3 lata temu , może to troszkę póżno , ale to nie bylo moje 1 dziecko a 4 , mam 3 synów i w końcu upragnioną córcię. I od tamtej pory zmagam się z nadwagą , tak naprawdę to odchudzam się od 02.01.08 i bardzo opornie idzie , nie jem po 18 , odstawiłam pieczywo i ziemniaki , słodyczy wogóle .Pozatym jestem leń na gimnastykę , ale przez te 2 miesiące schudłam 3 kg. , jak dla mnie to cienizna ! Mam 160 cm. i ważę 78 kg na mój wiek i wzrost powinnam ważyć 65 kg , ale jak na dzień dzisiejszy to dla mnie nie realne Proszę o porady na jadłospis , co jeść żeby schudnąć ! Gimnastyka to tragedia :P
-
Pomocy
Witaj Dora ja też jestem nowa i też nie ćwiczę ze względów zdrowornych.Ale ustaliłam sobie dietę 1200 kalorii i mam też 18kg nadwagi.Jem dietetyczne potrawy i sprawdzam w liczniku kalori i wpisuje tam co zjadłam przez cały dzień i oblicza kalorie,.Wpisuje też jakie czynnosci wykonywałam i ile kalorii się spaliło ci pokaże.Sama ustalam co jem ale sie pilnuje żeby nie przekroczyć zaplanowanej liczby kalorii.Nieraz to nawet wychodzi mniej niż powinno,jest mi ciężko ale muszę i chcę zgubić to cielsko.Jestem tutaj 5 dzień i myślę że jest to fajna strona i są swietne dziewczyny które wsperaja mnie od początku.Napewno ci się uda innym się udało to nam też.Oprócz twgo biorę chrom z błonnikiem i minerałami,oraz spirulinę spalacz tłuszczu z alg morskich wzmacnia też organizm.Pozdrawiam i trzymam kciuki
-
Witwj ! ja piję herbatki , ale nie wiem czy to coś pomaga , chciałabym też mieć swój suwaczek tylko nie mam pojęcia jak go zrobić , pomżesz ? :oops:
-
Dora kliknij na ten link który jest jest pod skalą wejdziesz na strone strażnika kalorii i tam dalej bedziesz iała doklade instrukcje jak to zrobić,to jest łatwe.Bedziesz musiała go wkleic w profil towarzyski .Napewno ci się uda to zrobić.A co do herbatek to na mnie osobiscie nie działały,teraz przez 5 dni zjechalam 1,5kg ale jem ten chrom pół godz przed posiłkiem a spiruline w trakcie jedzenia i trzymam sie z daleka od słodyczy chociaż bardzo je uwielbiam
-
Powiem Ci że chrom też na mnie nie działa za dobrze, pozatym ja za słodyczami nie przepadam
-
Dora to pij dalej te herbatki i może do tego jakieś spalacze tłuszczu,i trzymaj dietke dalej,ja samego chromu nie biorę tylko z błonnikiem a on daje uczucie sytosci i nie chce mi sie jeśc,jem teraz mniejse porcje i pije duzo wody mineralnej.Już wychodzę z forum będe jutro wieczorem trzymam za ciebie kciuki
-
mariel dzięki za odzew ja jutro tez będę , napiszesz mi nazwy tych piguł , dobranoc !
-
Pozdrowienia :D Zaczynałam mniej więcej od Twojej wagi. Obecnie kiepsko mi idzie - zastój spowodowany słabością charakteru. Ale żadnych tabletek nie jadłam. Może należy zacząć :roll: Polecam ćwiczenia :D
-
Witaj Dora :lol:
Gratuluje upragnionej córeczki :lol: i gratuluję decyzji w sprawie wiadomej :wink:
Powiem szczerze, że nigdy nie liczyłam kalorii, nie uzywam zadnych wspomagaczy, ale nie myślę, zeby szkodziły, więc jesli działaja na Twoja podświadomośc, ze pomagaja to tez dobrze. Trudno mi pisać o wszystkim, bo już tyle ważnych rzeczy napisano w innych wątkach...poszperaj tam gdzie widzisz efekty na suwaczku i sama wyciagniesz wnioski.
Jedno co zawsze powtarzam to ....nie odpuszczaj ćwiczeń :!: Znajdź coś co będzie Ci odpowiadało, ale koniecznie zacznij ćwiczyć....efekty sa wspaniałe w połaczeniu z mądrym odżywianiem i co ciekawe pomagają uśpic uczucie głodu (a właściwie nie głodu, tylko niezdrowego apetytu :wink: ). Ja polecam rowerek stacjonarny, albo stepper, ... w Twojej sytuacji z maleńkim dzieckiem będzie najwygodniejszy. Jeszcze słowko o tej magicznej godz.18-tej :wink: ...nie chodzi tu akurat o tą godzinę, tylko o to, zeby nie jeść posiłków na 3-4 godziny przed snem ...no i średnio wyszła 18-sta. Sen z pełnym zołądkiem nie jest odpoczynkiem dla organizmu tylko harówką :wink: , dlatego rano budzimy się zmęczeni...itd.
Dobrze, ze do nas trafiłaś, pomozemy wytrzymać cięższe chwile kiedy żeruń atakuje i będziemy cieszyc się z Tobą kazdym utraconym kiloskiem :lol:
Pozdrawiam serdecznie :lol: :lol: :lol: http://img186.imageshack.us/img186/1...bnblumefw8.gif
-
Witam !Poziomko jak Tobie udało się pozbyć tylu kilosów i w jakim czasie ?
-
Witaj KOBIETKO Z NAMI. sKąD TAKI PESYMIZM. uDA cI SIę. trzeba mieć tylko sporo cierpliwości. zaczynałam z 82 i powoli leci ,powtarzam powoli. Nie może być za szybko, bo to niezdrowe. Sama w przeszłości przekonałam się o tym. Wszystkie mamy chwile zwątpienia, ale dajemy radę. pozdrowionka i miłego dzionka.Suwaczek, tak jak mówiła Mariel :lol: :lol: :lol: :lol:
-
gratuluję upragnionej córeczki
dobrze ci idzie, wolno tzn skutecznie
jak tak dalej pójdzie to pomyśl ile będzie mniej za rok, wolno ale skutecznie!!!
nie sztuka stracić szybko na wadze, ale ją potem utrzymać
świetnie że podjęłaś decyzję dla zdrowia i urody.
-
Witaj Doro, dobrze radzi Doris lepiej odchudzać się wolniej a skutecznie, nie wolno się poddawać i wpadać w pesymizm, na pewno Ci sie uda. Życzę dużo wytrwałości i sukcesów w dązeniu do celu :D :D
-
Dziękuję kochane za miłe słowa, czuję że z wami szybciej pójdzie :lol: jestem dzisiaj z doskoku ,bo mąż i syn okupują komp , troszkę dzisiaj popuściłam z dietką bo wiadomo nasze święto ! Życzę wam również miłego dnia :D Od poniedziałku będę więcej pisała i poprosiłabym równierz o jakieś przepisy od was co do kolacji bo zupełnie nie wiem czym zapchać żołądek , oczywiście coś nie tuczącego :) Pozdrawiam !
-
:D :D :D http://www.gifownik.pl/gify_02xx/3d/85.gifWitam serdecznie nowa forumowiczke . :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Poczytalam Cie troszeczke i widze ,ze bardzo chcesz pozbyc sie balastu. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Nie wiem jednak czy dobrze robisz chcac zaczac od pigulow :( :( :( :( :( . A moze by tak jednak troche z tym poczekac . :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: Na Twoim miejscu nie spieszylabym sie tak bardzo do chemii. :roll: :roll: :roll: Mysle ,ze odchudzanie to nie sprawa kilku tygodni . :D :D :D Jest to zmudna i dluga praca /bo tak najlepiej sie odchudzac /. :roll: :roll: :roll: :roll:
Jak zauwazylas pewnie na moim suwaczku zaczynalam ze znacznie wyzsza waga i jak widzisz nie przyszlo to tak predko ,ale dlugooooooooooooooooooo czekalam na takie efekty :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Mam wprawdzie jeszcze do zrzucenia co nie co ,ale teraz z perspektywy czasu wcale nie jest to latwa sprawa :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: Zwarzywszy ,ze juz jednak dosc dlugo trwa ten proces ,a ja czasem przechodze bunty :P :P :P :P :P :P :oops: :oops: :oops: :oops: . I wtedy najchetniej powrocilabym do starych nawykow. :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Ale jednak bardzo mi szkoda dotychczasowych efektow . :( :( :( :(
Dora - radze uzbroic sie w cierpliwosc i gubic sadelko bardzo wolno ,ale z pewnymi efektami . Zycze Ci tego z calego serca i do roboty skarbie -skoro juz sie tu znalazlas miedzy nami .Zycze samych sukcesow .http://supergify.pl/images/stories/Clowny/kid.gifhttp://www.gifymartusi.republika.pl/usmiechy/81.gif
-
Podstolina , jak ty to zrobiłaś ?Taki spadek wagi , tylko pozazdrościć , wiem ,ze jestem niecierpliwa, bo wiadomo ,że czym szybciej tym lepiej , ale mój zastój trwa już miesiąc i waga ani drgnie .Pocieszam się że przynajmniej nie rośnie :lol: A początek był taki piękny , jednak nie poddam się :D :mrgreen: Skąd wy bierzecie takie piękne obrazki ?[/img]
-
:lol: Dora - na poczatek to moze wyprowadze Cie z bledu . Co znaczy ,ze czym szybciej to lepiej . Nic bardziej blednego . Tylko powolny proces odchudzania daje dobre efekty . :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: Zapamietaj to sobie . :roll: :roll: :roll: :roll:
Ja zaczelam w czerwcu 2006 roku i trwa to dzisiaj :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
I czasem rowniez czekam na drgniecie wagi i to dluzej niz tydzien czy dwa ,czy moze trzy.tygodnie.................... :oops: :roll: :!:
A obrazeczki -zaraz Ci powiem najlatwiej jak klikniesz na obrazek prawym klawiszem myszy i juz masz adresi . Tak najlatwiej . A poza tym u jednej z dziewczat podalam kilka adresikow . :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam serdecznie i bede tu wpadac. :!: :!: :!: :!: [img]http://www.kartki.******.pl/kartki/19/1631.jpg[/img]
-
Masz racje że to całe chudnięcie powinno iść powoli, ale ja jestem niecierpliwa , myślę że nie tylko ja :D , powiedzcie mi proszę czy stosujecie jakieś kremy ujędrniające , wiadomo skóra w tym wieku nie jest już taka jędrna , kupiłam sobie wczoraj kremik garniera , ale z tego co czytam to trzeba je stosowac dosyć długo żeby były jakieś efekty :lol:Obrazek skopiowałam tylko teraz jak go tu wsadzić :?: :?:
-
:D Kazdy krem trzeba stosowac dlugo i systematycznie . :!: :!: :!: :!: :!: A mnie tej systematycznosci brak :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: .Wklepuje je czasem ,ale powiem szczerze ,ze jak mi sie przypomni :lol: :lol: :lol: . Wiesz ja mam 62 latka :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: I powiem tak : nie pomoze woda z Wisly .......................dalej pewnie znasz ,to co ja Ci bede kadzic . :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
Piszc odpowiedz masz do gory[img]za nim wstawiasz obrazek i konczysz tez [/img]
To proste - proboj i zobaczysz ,ze napewno sie uda -powodzenia .[img]http://www.kartki.******.pl/kartki/19/1627.jpg[/img]
-
wszystko ładnie pięknie ,tylko skąd ten obrazek wstawić :?: Podstolino a jak u Ciebie ze skórą po schudnięciu :?: podaj przykładowy jadłospis, może ja coś robię nie tak że nie chudnę :cry:
-
Witaj Dora!!!!
Piszesz że mało chudniesz
"chudniemy z tego co nie zjemy a nie z tego co zemy".
Jeżeli Twoje wyniki są za słabe dla Ciebie to sprawdź co jesz.
Jak to zrobić?
Zapisuj wszystko co jesz - każdy kęś, każdy łyczek,
ale zanim włożysz to do ust zważ.
Tylko nie mów że to niemożliwe.
Znamy ile kalorii jest w danych produktach ale nie wyobrażammy sobie ile to wszystko waży.
Dopiero iloczyn wagi i kalorii powie ci prawdę o tym co zjadłaś i uświadomi że nadwaga nie bierze się z powietrza.
Kolejna bardzo ważna sprawa to indeks glikemiczny IG- wpisz takie hasło do przeglądarki i poczytaj więcej na ten temat. Produkty o zbliżonej liczbie kalorii mają różne IG. Liczysz kalorie, wszystko się zgadza =
ale raz jestes taka głodna że połknęłabys wilka a raz niie. Decyduje o tym IG.
Zjesz i jesteś za chwilę głodna, zjesz i masz uczucie sytości. Dwa odmienne stany, a liczba kalorii ta sama.
np marchewka ma różne IG jako surowa i jako gotowana. Ta druga ma bardzo wysokie.
"Apetyt jest jak morska fala - przybiera, osiąga szczyt i odpływa"
Polecam poczytaj temat Siringi - Trzy wiadra tłuszczu.
pozdrawiam :D :D :D i życzę świadomego :shock: jedzenia :lol: no i widocznych rezultatów :D :D :D :D
-
Doris , wiesz ja dopiero raczkuję w tym temacie i prawdę mówiąc nie mam cierpliwości do ważenia .Jem mniej więcej co 3 godz , na śniadanie 2 kromki chleba razowego z pomidorem , jogurt naturalny z płatkami fitnes(po 2-3 godz a nie od razu ) obiad to przeważnie warzywa na patelnię albo ryba ze szpinakiem ,kolacja to sałatka z tuńczyka albo gotowane jajka oczywiście bez chleba tylko najgorzej jest z ćwiczeniami rano nie mam kiedy a wieczorem jestem padnięta i nic mi się już nie chce Poradzcie co zmienić , żeby chociaż troszkę zgubić do lata tego sadła . :roll: Moja mama 65 lat pięknie schudła jedząc małe przekąski cały dzień i wcale nie chciała się odchudzić po prostu nie najada się do syta bo mówi że ją boli wątroba A ja jem jak wróbel nie łącze węglowodanów z bialkiem i nic :cry: Pozdrawiam :!:
-
błagam waż!!!!!!!!!!!!!!!
chociaż przez tydzień i wszystko zapisuj
a potem powiedz ile to było kalorii
u mnie nawet 5000 :shock: :shock: nigdy bym nie powiedziała że to tyle może być
-
Doris :) mogłabym i wazyć , ale najpierw muszę kupić wagę :wink: A powiedz mi jak wygląda twój przykładowy jadłospis :?:
-
narazie brak :oops:
zlikwidowałam slodycze?
dzisiaj
ser biały ze szczypiorkirm 100g
szynka 20g
chleb słonecznikowy 17 g
zielona herbara
woda mineralna
kawałek wczorajszej piccy ? :oops: :oops: :oops: :oops:
3 kostki czekolady :oops: :oops: :oops: :oops:
-
:D Witaj Dora wpadlam na chwilke ,zeby zobaczyc co sie dzieje . :D :D :D :D
Pytasz o moj jadlospis -powiem inaczej -ja caly ten czas odchudzania bylam na diecie Montignaca. Proponuje -poczytaj na ten temat . Odpowiadal mi pod wieloma wzgledami............wlasnie nie musialam poslugiwac sie waga -co mi najbardziej odpowiadalo . :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: Tam jest taka zasada nie wolno laczyc tluszczy z weglowodanami. :!: :!: :!: :!: Trzeba pilnowac bialka ,ktore to bialko nalezalo spozywac okol 1g.na kg ciala . Wejdz w przegladarke na diete Montignaca i wszystko tam znajdziesz -podane jak na talerzu . :P :P :P :P :P :P :P
Ale wyczytalam tez o zywieniu Twojej Mamy i wiesz najbardziej mi sie to podoba. :lol: :lol: :lol: :lol: No Jej sposob odzywiania . Masz wspanialy przyklad i raczej tego bym sie trzymala. :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: Ale musza to byc naprawde male przekaski .No powiedzmy 5-6 x dziennie . Do tego wypijaj okolo 2-3l.plynow .I uwierz mi zaczniesz zmieniac sylwetke :D :D :D :D :D :D Ja wlasnie teraz probuje czegos w tym rodzaju -wychodzi mi to okolo 1300 kcal. :) :) :) :) :) Poki co nie narzekam . Zycze wytrwalosci w dietkowaniu i super wynikow . I pamietaj dieta PŻ to najlepsza dieta . Takie jest moje zdanie po uplywie czasu mojego odchudzania . :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:
Odnosnie obrazkow -moze w innym czasie - bo za chwile ruszam do chorej Cioci . Stad brak czasu . A pozatym jakbys chciala sie pobawic to wejdz w temat :kolo ratunkowe -watek techniczny -zalozony przez Siringe i tam dowiesz sie wielu ciekawych rzeczy . Ja wlasnie od Niej zbobywalam szlify . Poki co bardzo Cie przepraszam ,ale czas mnie goni . Moze popoludniu jak nikt nie przyjdzie to sprobujemy . Narazie pozdrawiam i zycze milej lektury . http://www.kartki.urbanski.org/image...663G100283.gif
-
-
No coś już zaczynam kumać :lol: z tymi fotkami , dzięki podstolina , ja też zazdroszczę mamie takiego jedzenia i chudnięcia tylko że u mnie jest odwrotnie tzn jak nie zjem to mnie boli wątroba :D :D :D Moje dzisiejsze śniadanie to kromka chleba razowego z jajkiem zrobiłam dwie kanapki , ale jedną zjadła mi moja córcia :lol: jak będę się z nią dzieliła porcjami to może szybciej schudnę :?: Pozdrawiam :!:
-
Widze ,widze pojetna z Ciebie uczennica . :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Gratuluje . :D
Mam jeszcze jedna propozycje - wejdz na stronke SUKCESY W ODCHUDZANIU- w temat MOJE MENU- autorem jest pantanal . Tam masz swietne przyklady zywieniowe i w dodatku wszystko w gramach . :P :P :P :P :P Ten czlowiek to kopalnia wiedzy dietkowej . Czego nie wiesz to Go pytaj . :!: :!: :!: :!: bardzo chetnie udzieli wskazowek . :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Podaje Ci jeszcze kilka adresikow na ladne obrazki ;
http://www.kartki.******.pl
http://www.supergify.pl
http://www.kartki.wolsztyn24.pl
http://obrazki.info
http://luckyoliver.com
http://fotoplatforma.pl
http://gifownik.pl
Mysle ,ze narazie starczy -Pozdrawiam serdecznie .[img]http://www.kartki.******.pl/kartki/19/1714.jpg[/img]
-
http://img136.imageshack.us/img136/5886/otylybd5.gif Czytam powoli i inne posty , dziękuję ci skarbie za stronki, mój 10 letni syn najbardziej się z nich cieszy bo będzie miał do gg .Ja cały tydzień jestem na ścisłej diecie , duszone warzywka, gotowane mięsko , jajeczka a sobota i niedziela to koszmar, rodzinka w komplecie (straszne łasuchy) i nie mogę się powstrzymac przy nich od popuszczania sobie może dlatego waga stoi w miejscu :?:
-
Dzień dobry , wszystkim dietkowiczom. Dzisiaj znowu ostra dietka :lol: :lol: :lol: muszę jakoś się za siebie wziąść , bo wiosna tuż,tuz a ubranka troszkę ciasnawe Pozdrawiam , będę tu zaglądać i czekać na jakieś propozycje od was:P http://img111.imageshack.us/img111/8...scn5800hf1.jpg
-
Witam , póżną porą , chwilowo miałam przestój w pisaniu bo mi się dziecko rozchorowało , ale od diety nie odstępuję , walczę cały czas.Najgorzej oczywiście jest wieczorem , ale i tak się nie daję :lol: Ktoś ma jakiś pomysł na kolację , już sama nie wiem co jeść jedni piszą że wieczorem powinno się jeść węglowodany inni znowu że białko , jak to w końcu z tym jest :?: :?: :?:[/img]
-
Witaj Dora, na interniecie znalazłam propozycje diety 1000 kcal i 1200 kcal może Ci sie przyda :)
Kolacje - 1000 kcal
kanapki z szynką i sałatą 212 kcal
sałatka makaronowa z serem 217 kcal
sałatka ziemniaczana z wędliną 192 kcal
kanapki z serem i wędlina 208 kcal
sałatka jarzynowa z bułeczką i wędliną 207 kcal
tuńczyk z pieczywem 197 kcal
ziemniak zapiekany z serem 203 kcal
naleśnik z serem 220 kcal
kanapki z wędzoną rybą 212 kcal
Kolacje - 1200 kcal
sałatka jarzynowa z pieczywem i żółtym serem 248 kcal
ryż zapiekany z jabłkami 244 kcal
sałatka makaronowa z kukurydzą i ogórkiem 250 kcal
wędzona ryba z pieczywem 231 kcal
sałatka ziemniaczana 251 kcal
ryba w sosie pomidorowym z pieczywem 248 kcal
spaghetti z brokułami i papryką 262 kcal
sałatka ziemniaczana z wołowiną 222 kcal
makaronowa sałatka z kiełkami 250 kcal
ryba w galarecie z warzywami i pieczywem 249 kcal
sałatka jajeczno-brokułowa 250 kcal
kanapka z tuńczykiem 248 kcal
kanapki z polędwicą i warzywami 242 kcal
Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia
-
Azzuria wielkie dzięki :lol: Dzisiaj zjadłam 2 kromki chleba słonecznikowego z wędliną i papryką na śniadanie a na obiad kawałek usmażonej piersi z kurczaka i kalafior :P prawdę mówiąc to nie wiem ile to kalorii bo nie liczę , stosuję dietę nie łączenia nie popijam godz. po posiłku i godz przed i schudłam 3 kilo w 2 mies. narazie waga stanęła bo oczywiście w każdy weekend ma grzeszki :oops: ,ale teraz postanowione raz na zawsze nie zjem nic słodkiego jak nie schudnę do wagi 75 kg to jest moje nowe postanowienie i mam nadzieję że w tym wytrwam :) :D http://img147.imageshack.us/img147/8...postersda5.jpg
-
-
Dora gratuluję sukcesów i silnej woli. Ja niestety troche nawaliłam ze słodyczami i jedzeniem ostatnio :( . Ale od jutra ponownie zacznę odwyk od słodyczy :D . To jednak jest dość ciężki kiedy tyle pokus dookoła :( . Pozdrowienia :D
-
Masz rację toshi , że ciężko ze słodyczami szczególnie jak małe dzieci w domu . U mnie jakaś epidemia syn ma anginę a córcia właśnie się skarży na ból ucha i ma stan podgorączkowy , zaraz lecimy do lekarza . Ja mam dwóch synów w Anglii , więc tylko dwójka w domu została ale straszne łasuchy już nie wspomnę o mężu :lol: i niestety wczoraj sama ręka wzięła 5 pierniczków czekoladowych ze stołu ,ale waga nie rośnie , tym się pocieszam :D Pozdrawiam :!:
-
Jestem dzisiaj zła na naszą "kochaną "służbę zdrowia , byłam z małą u pediatry i dostałam skierowanie do laryngologa .Poniewaz w naszej przychodni takowy nie przyjmuje więc zaczęłam obdzwaniać inne przychodnie no i okazało się że najbliższe terminy to za 2 tyg .Byłam wściekła bo jak mogę trzymać 2 tyg dziecko płaczące z bólu :?: :?: Ponieważ prowadzę własną działalność gospodarczą to też i sama opłacam sobie zus i to wcale nie są małe kwoty .Chcąc nie chcąc zdrowie dziecka najważniejsze i poszłam prywatnie zapłaciłam 50 zł ale przynajmniej mała dostała leki . No to się wygadałam i trochę mi ulżyło :lol: Acha zapomniałam dodać ,ze ubyło mi 0,5 kg :D :D :D ale zważe się teraz dopiero w poniedziałek i bardzo bym chciała zmienić mój paseczek , może ślimak w końcu ruszy do przodu :?: http://img443.imageshack.us/img443/3332/098gy8.gif
-
No Dora bardzo fajnie Ci spada. Gratulacje. Zamiast słodkości poczytaj małej córci, to też jest słodkie. Pa, pa
-
Tamira mój syn tez ma 10 lat i waży 50 kg , ale niestety za nic nie mogę zmienić jego nawyków żywieniowych ,cały dzień może nic nie jeść a wieczorewm tragedia :roll: Co do szybkiegu spadku wagi to raczej jak dla mnie jest ślimaczy :lol: ale mam nadzieję że w poniedziałek będzie już 1kg mniej Już przyzwyczaiłam się do 3 posiłków dziennie i nie czuję głodu ,piję dużo zielonej herbaty i nie podjadam między posiłkami .Kolację jem o godz 18 a siedzę do 23 lub24 i jakoś wytrzymuję, kupiłam herbatkę vitax "smukła talia " i chyba tez mi pomaga , bo nie jestem wcale głodna wydaje mi się że chamuje apetyt :P Dzisiaj na śniadanie zjadłam omlet ze świeżą papryką oczywiście bez pieczywa (ciężko mi było się do tego przyzwyczaić )obiad to ryba z warzywami gotowanymi a kolacja bułka grahamka z wędliną i świezym ogórkiem i garść pestek ze słonecznika Sama się dziwię jak ja wytrzymuję na takim jedzonku w porównaniu do tego co było jescze nie tak dawno , ale wydaje mi się że to moje postanowienie psychiczne do tego doprowadziło Powiedziałam sobie koniec z bżeraniem się i słodyczami i tak też się stało :D Od niedzieli nie zjadłam nic słodkiego :lol: :D :) http://img139.imageshack.us/img139/6013/121md8.gif