Jak ja się mało ruszam ! Szok! Dietetyczka namawiała mnie na kupno krokomierza.W pierwszej chwili pomyślałam po co mi to? I tak się dużo ruszam.Ale wczoraj na zakupach w Auchan spytałam o ten wynalazek żeby zobaczyć jak toto wygląda , było tanie więc kupiłam.Oczywiście od razu założyłam.I co się okazało.Otóż że z wymaganych 10 000 kroków zrobiłam zaledwie 4 000 , spalając około 200 kcl.Załamka .To co będzie jutro jak będę odsypiać nockę?A ja myślałam że jestem aktywna.Pocieszam się jedynie tym że urządzenie nie rejestruje nic jak ćwiczę ani jak jeżdżę na orbitreku.Widzę dwa wyjścia - albo zacząc się więcej ruszać i mniej jeść , albo zdać w/w przedmiot aby mnie nie dołował.


Trzymajcie się dziewczyny. Bawcie się dobrze w nadchodzący weekend.Korzystajcie z pięknego słoneczka.Odrobinę przystopujcie kulinarne szaleństwa które przytrafiają się w wolne dni.PRZECIEŻ DIETKUJEMY -prawda


[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]