Witajcie
Długo mnie niebyło,bo w piątek byłam z dzieckiem komunijnym na wycieczce klasowej Kraków -Łagiewniki-Wawel .Było fajnie, ale dietkowaniewyszło na 0,bo dziecko miało cipsy i słodycze i się podjadało Wczoraj już kupiłam stroje na wesele nawet mi to sprawnie poszło
Życzę MIŁEJ NIEDZIELI