-
no i po co mi było zmieniac pasek -teraz to już nic nie wyszło
odpisuje sprawdzam ,zmieniam i nie wiem gdzie byka strzelam
-
krysial,no przeciez jest dobrze,co Ty z tym bykiem
-
-
poczekam aż przestaniecie pisać o śledziach, juz mi niedobrze , kiedys marzyła mi sie gastronomia więc pracowałam w knajpie, rany jakie tam śledzie w beczkach przywozili to szok, jak otwierało sie taką beczke to smród był na cała kuchnie, potem trzeba było je opłukac i mocno przyprawić, klient jadł i chwalił, od tamtej pory śledzia do ust nie biorę i nie jem obiadu w knajpie przed 13, tak mi zostało
Ta wnusia Ajaki śliczna jest
MIŁEJ NIEDZIELI
-
UDANEGO DIETETYCZNEGO DNIA
-
oj widzę ,że nie tylko ja w sobotę balowałam , filigree, też na imieninach u Marii
-
SPOKOJNEJ NOCKI I WSPANIALYCH WYNIKOW JUTRO
-
Krysialku, śliczny ten paseczek
Misialku, wytrwałam na jabłkach
Ajaczko, jaka słodka kruszynka, jak miło, że wpadłyście z Justyną
Luizku, to rzeczywiście można do końca życia mieć uraz
Temat śledzi zakończony
Psotulko, Ty jesteś jedyna z tymi obrazkami. Dzięki za Twoje wizytki, bez Ciebie ten watek byłby smutny jak „Trybuna Ludu” za czasów komuny
Bewiku, ja nie balowałam, a chciałabym, bo ta jedzeniowa abstynencja jest nudna
Unikam bywania, bo nagrzeszyłabym
Nagrzeszę 11-go, bo mąż ma urodziny
Nareszcie mam wolną chwilę. Miałam gości w sobotę i żadnej możliwości, żeby wpaść na forum……….to już chyba uzależnienie, bo nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła usiąść do kompa
W piątek dzień przeżyłam na samych jabłkach, zjadłam 1.25 kg i bez problemów wytrwałam, ale wieczorem zaczęła bolec głowa. Oczywiście nie mogłam ćwiczyć, bo nie miałam siły.
Sobotę dietkowo przetrwałam całkiem nieźle, dziś również. Jak zwykle w niedziele wędrowałam przez 3.5 godz, a teraz spać mi się chce.
W rodzinie wiele osób chorych, mąż kichający i boje się, żeby mnie cos nie złapało
-
Wiataj!
Strasznie Cię podziwim, że wytrwałaś na owocach. Gratuluję!
Waga jutro u Ciebie będzie na pewno parę kresek mniej.
Co się tyczy zaglądania do komputera, to chyba ja też zachorowałam. Lecę, aż się kurzy. Dziś dwa misie mojej córki zwaliłam, taki zrobiłam wiatr. :P :P
Buziołki
-
Filigree,gratulacje za wytrwalosc
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki