nie bylam glodna
rano kubek mleka sojowego i kilka orzechow-pozniej na silownie i do pracy
w pracy ok 11-jablko i kawa czarna gorzka
obiad okolo 14-pieczona ryba z mnostwem zielinej salaty i szpinaku surowego i pomidorek
wieczorkiem znow kilka orzechow i nektarynka a o 18 kolacja plasterek szynki i pomidor
w miedzyczasie woda-ktora lubie pic i tak wiec nic nowego
naprawde nie bylam glodna
aha popijam jeszcze zielona herbatke
i dzis znow sie trzymam
pozdrawiam
Zakładki