Strona 27 z 31 PierwszyPierwszy ... 17 25 26 27 28 29 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 261 do 270 z 309

Wątek: CUKIERKOWY SKRYTOZERCA ZACIERA PULCHNIUTKIE RĄSIE... :)

  1. #261
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    i ja pozdrawiam - żyję jeszcze jak widać:



    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

  2. #262
    Kasia Cz. Guest

    Domyślnie

    Jumbo, pozdrawiam, gdziekolwiek jesteś :P

  3. #263
    Guest

    Domyślnie

    Witajcie Kochane!!!
    nie bylo mnie tutaj tyle czasu, wiele sie pozmienialo w moim zyciu pierwsza rzecza, o ktorej powinnam wam powiedziec, to to, ze POPELNIŁAM MAŁŻEŃSTWO , zupelnie nic nie planujac, poszlismy z B. do urzedu i tak poprostu wzielismy slub na slubie bylismy tylko my i swiadkowie. nastepna sprawa jest to, ze rozpoczelam szkole, ktora niestety zajmuje mi wiekszosc mojego czasu, tak wogole to nie mam czasu na nic poza szkola i praca, ale tak bardzo za wami tesknilam, caly czas was podgladam, ale nie pisalam, bo balam sie, ze znowu zakonczy sie tylko na jednorazowym wpisie i znowu przepadne... mam nadzieje, ze chociaz raz w tygodniu bede miala mozliwosc odwiedzin na forum. moj plan zajec jest bardzo napiety. zazwyczaj sciagam do domku kolo 22.30, a wtedy marze juz tylko o kapieli i lozeczku, bo rano znowu trzeba rano wstac.
    ale najwazniejsze, i najbardziej wstydliwe jest to, ze znowu nabralam cialka i jestem w punkcie wyjscia rodzice utuczyli mnie w czasie wakacji i od tamtej pory taka sobie tlusciutka chodze po tym swiecie, kolejna zime nie majac co na siebie wlozyc jak nabieram cialka robie sie strasznie nietowarzyska, unikam ludzi jak ognia, bo wsydze sie, ze wystaje mi tu czy tam teraz przynajmniej mam wymowke, ze chodze do szkoly, ale wierzcie mi, ze jesli do szkoly bym nie chodzila, rowniez ograniczylabym zycie towarzyskie, zawsze tak reaguje na kolejne kilogramy, ale nie ma sie co nad soba rozczulac, kochane ciesze sie, ze zebralam sie w koncu z postanowieniem powrocenia na forum
    a teraz ide szybko polknac antybiotyki i lece was poodwiedzac troszke

  4. #264
    Guest

    Domyślnie

    aaaaaaaaaaaaaa teraz najgorsze, bo moj suwaczek wogole do mnie nie pasuje buuuuuuu, musze go zmienic

  5. #265
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    Ale się cieszę , że wróciłaś :
    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

  6. #266
    Kasia Cz. Guest

    Domyślnie

    Dzień dobry!!!!!!!!!

    Co za cudowna niespodzianka! Ja też bardzo się cieszę, że wróciłaś :P i to z jakimi nowinami: GRATULUJę ZAMążPóJśCIA :P

    Bardzo jesteś zajęta, ale nie znikaj: raz w tygodniu na forum to lepiej niż wcale

    Buziaki!!!!!!!

  7. #267
    Awatar milas
    milas jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-04-2004
    Mieszka w
    Świdnik
    Posty
    162

    Domyślnie

    Ja też się cieszę i grauluję nowego nabytku (oczywiście chodzi o męża a nie o kilogramy).

  8. #268
    Guest

    Domyślnie

    kochane jestescie!
    hahaha z nowym nabytkiem teraz rozwodze sie po kilka razy dziennie
    jest fajnie, w sumie to poza tym, ze mamy papierek nic sie nie zmienilo, mieszkamy juz 4 lata razem, takze zycie toczy sie zwyklym tokiem, tyle, ze mamy ubaw mowiac do siebie żonko i mężu fajnie tak

    sluchajcie kochane, na zajeciach nasza pani od refleksologii podala nam fajna dietke, ale tylko bardzo ogolny zarys, wczoraj zaczelam wertowac wszystkie dostepne diety i... znalazlam wlasnie ta. dieta nazywa sie dietą niełączenia, nie trzeba sie glodzic ani specjalnie liczyc kalorii, nie mozna laczyc weglowodanow z bialkiem, slyszalyscie cos o tej diecie? w sumie to nie dieta-dieta, tylko sposob odzywiania, ktory mozna stosowac caly czas, bo dieta jest urozmaicona, dostarcza wszsystkich potrzebnych skladnikow. kto o niej slyszal i kto ja stosowal?

    pozdrawiam i lece grzac do lozka moje wstretne chorobsko.

  9. #269
    Kasia Cz. Guest

    Domyślnie

    Jumbusiu, ja słyszałam o tej diecie, kiedyś nawet przez jakiś czas dość ściśle jej przestrzegałam, ale bardziej ze względu na styl życia właśnie niż chudnięcie :P

    Spróbuj jednak, a może to właśnie TO?

    Spokojnej nocki życzę!!! (ale się cieszę, że ZNOWU JESTEś )

  10. #270
    Guest

    Domyślnie

    moze sprobuje z ta dietka, ale dlugo mi to zajmie, zeby sie zebrac, teraz borykam sie z jakims brzydkim przeziebieniem od tygodnia, antybiotyki nie pomagaja, czuje sie nie przednio, nie moge sie juz doczekac az bede w pelni sil.

    kobietki, dobrej nocy zycze!
    jutro lece do szkoly na caly dzien i w niedziele tez, postaram sie wskoczyc tu na chwilke po szkole
    milego weekendu!!

Strona 27 z 31 PierwszyPierwszy ... 17 25 26 27 28 29 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •