Dziewczyny, już dłużej nie wytrzymam............kurcze........dajcie mi jakąś wskazówkę jak powiedzieć sobie .......NIE!!!!

Jakoś nie potrafię odmówić sobie jedzonka.Kiedyś udało mi się schudnąc kilka kg....a teraz...mam taki czas że nie potrafię....buuuuu....i najgorsze że jak tak dalej będzie to będe jak szafa trzydzwiowa

Wczoraj poszłam sobie kupic jakies dzinsy.....i oczywiscie załamka totalna.....ZA MAŁE.
Musiałam wziąść wiekszy rozmiar...a teraz muszę skrócić prawie 10 cm.
Nie wiem co sie dzieje ostatnio ze mną.Przytyłam 5 kg, mam apetyt, kocham słodycze, których oststnio wogóle nie ograniczam.
Kiedyś jeszcze potrafiłam sobie odmówić.

Planuje kupic sobie rowerek stacjonarny, musze miec jakiś ruch, bo jak narazie to siedze z dupka w krzesełku(praca biurowa)

Koniecznie trzeba się wziąść za siebie, tylko najgorsze że nie wiem jak,jak sobie powiedziec NIE...DOSYC!!!

Dziewczyny liczę na waszą pomoc.....dajcie proszę jakies rady......please!!!!!

Czytam sobie wsze posty.....niektórym z was naprawdę dobrze idzie.Też tak bym chciała.

Pozdrawiam