Wierze,
ze Ci sie uda.po przeczytaniu tylu postow,pisanych przez Ciebie,stwierdzilam ,ze jestes ZDOLNA KOBITKA
Trzymam kciuki i pisz jak Ci idzie :!:
Wersja do druku
Wierze,
ze Ci sie uda.po przeczytaniu tylu postow,pisanych przez Ciebie,stwierdzilam ,ze jestes ZDOLNA KOBITKA
Trzymam kciuki i pisz jak Ci idzie :!:
op :!: :!: :!:
Pięknie mi wytłumaczyłaś moje wątpliwości. Jeżeli takie jest stanowisko w tej sprawie to nie zastanawiałabym się na Twoim miejscu i spróbowała czegoś takiego.
Niestety ja jestem takim nieszczęsnym typem, który musi mieć limit (obojętnie czy 1000 czy 1200 czy nawet 1300), bo wiem, że w innym wypadku nie miałabym umiaru. Być może z czasem to się zmieni. Ciągle nad sobą pracuję.
A Tobie życzę wytrwałości i powodzenia w nowym przedsięwzięciu. MAGDA :D
Czytam,czytam... i jestem pełna podziwu :) Naprawdę... Mam nadzieję,że i mnie się uda tak wytrzymać bez żadnych wpadek :)
christianekwaze teraz 63.5 a chcialabym 57 kg.
dzien 7:
1037 kcal
wiem ze nie rowne 1000 ale dla mnie te 37 kcal to nie problem w koncu od nich nie przytyje :lol:
pozdrawiam
dziewczyny :D :!:
założyłą nowy wątek, aby nie gmatwać Wam przestrzegania tysiąca.
Nosi ten wątek nazwę B a s t a ... etap II ---> zapraszam :wink:
http://forum.dieta.pl/forum/viewtopic.php?p=64899#64899
ale to nie oznacza że Was opuszczam, będę tu zaglądała i dopingowała :D .
pozdrawiam serdecznie
Dzien dobry Wszystkim,
przepraszam,ze wczoraj nie zameldowalam sie z bilansem,ale robie to juz w tej chwili:
dzien 7
960 kcl +200ml budyniu(nie wiem ile ma kalorii?)
i 45min zaliczonej gimnastyki :!:
minimoy,
jak ja bym chciala juz miec to przekleto 5 :twisted: ,ale juz blizej niz dalej,musimy sie wspierac i dopingowac :!: :D
Pozdrawiam,Kamila
....zapomnialam dodac ,ze aktywnosc fizyczno juz mam zaliczono 55 min jazdy na rowerku stacjonarnym spalonych 600 kcl
Pozdrawiam i zamelduje sie wieczorkiem z bilansem :!:
dzien 8:
1070 kcal
troche mnie wiecej ciagnie do slodkiego!!!!!
Christianek a jak u Ciebie? Jesli mozesz to napisz ile wazysz? trzymaj sie cieplutko!!!!!
Witam,juz sie spowiadam:
dzien 8
998kcl
aktywnosc fizyczna zaliczona rano,55 min stacjonarnego rowerku,a po poludniu 2,5h rowerku gorskiego. :!: :D
minimoy ,waga w zeszlym tygodniu pokazywala 64,5kg,ale jutro sie waze ,bo minol tydzien i obiecuje,ze Ci napisze.
Z poprzednich postow wyczytalam ,ze wazysz 63,5,a czy schudlas cos w czasie tej diety :?:
odchudzam sie jakies dwa tygodnie i startowalam z wagi 65 wiec 1.5 mniej!!!!!
startujemy prawie z tej samej wagi!!!!!
super pozdrawiam :lol:
ja tez musze sie zmobilizowac do cwiczen!!!!!
obiecuje ze jutro postaram sie cos poruszac! :oops:
trzymaj sie cieplutko christianek