Dobrze :P z tym, że ja już nie biorę ich na depresję, bo zostałam wyleczona, ale jako dawkę podtrzymującą ułatwiającą spokojny sen, bo cierpię od kilku lat na bezsenność, która pogłębiła się w trakcie depresji.... no i jest to inny lek niż ten, który brałam przez 2 lata, gdy leczyłam się z depresji.

Ty przecież nie cierpisz na depresję, tylko raczej na zaburzenia nerwicowe, dlatego koniecznie powinnaś zgłosić się do specjalisty!!!!

Kochanie, to lekarz, jak każdy inny, nie ma się, co wstydzić dla Ciebie to będzie wielkie przeżycie, a dla niego to chleb powszedni