-
DZIEN ... KOLEJNY :)
-sniadanie:
parówka + 1 kromka pelnoziarniaka + salatka (ogorek+pomidor+przyprawy)+kawa
-2 sniadanie:
obwazanek+szklanka maslanki truskawkowej
-obiad:
2 golabki
-kolacja:
2 kromki pelnoziarniaka z pomidorem i cebulka i przyprawami
Mam faze na ... pomidory, ogorki i ... chlebus ... hmmm czas to zmienic, tzn te dwa pozostale zostaja - mowie o chlebusiu :roll:
Dzialalnosc naukowa wre ... a ja myslalam kiedys ze pisanie mgr-a to taka przyjemna i latwa sprawa ... :roll: O ja biedna nieszczesliwa :!: Ale wpadam tu do was ...
:arrow: JULCYK :dziekuje ze mnie czytasz .... BUZIAK ZIOMALKU :) i mecz ta prace, jak ja :)
a poza tym to : dom->uczelnia-> biblioteka-> praca-> dom-> pisanie pracy :shock:
-
Hej Motylisku, dzięki wielkie za wpis na moim wąteczku - wróciłam oficjalnie do dietkowania... ;) Do urlopu chcę się jeszcze pozbyć 1.5-2 kg, a po urlop rozprawić się z resztą. Czuję ducha walki, hehe, szkoda tylko ze tak późno... :roll: Ale co tam, lepiej późno niż wcale, prawda?
Nie wiem, czy ciebie to pocieszy, ale i tak jesteś szcześciarą, że ci korektor sprawdza pracę! Na moich studiach mieliśmy oficjalny prykaz z administracji, że praca ma być napisana _całkowicie samodzielnie_! Ech, te niemieckie sztywne przepisy na Lehramt... Nieżyciowe toto jak cholera... :twisted: Ja i tak miałam szęście, że mój promotor chciał odpowiadać na moje pytanie co do tej pracy, hehe, jedna moja koleżanka usłyszała od swojego promotora: Tyle już pani napisała prac w ciągu studiów, więc teraz również pani powinna poradzić sobie sama. Miłe, co? :evil: Na naszych studiach wcale nie jest rzadkością _oblać_, niestety... A raczej jest rzadkością _dobrze zdać_ te studia... Porąbane! :(
Ten ostatni film Woodego Allena "Match point" jest po prostu niesamowity!!! Ja (mój mąż zresztą również) potrzebowałam trzech dni, aby po nim ochłonąć... Ach, ten Woody... ;)
Bardzo się chwali twoje dietkowanie, tylko uważaj na te przerwy pomiędzy posiłkami! Z doświadczenia wiem, że potem trudno zapchać się "normalną porcją", potrzeba niezłej siły woli, aby się temu oprzeć... Na poprawę chumoru i do dalszej motywacji wklejam ci zdjęcie tulipanów na tutejszym festiwalu tulipanów... ;)http://i24.photobucket.com/albums/c4...Picture028.jpg
-
http://www.plfoto.com/zdjecia/743889.jpg
ale pustki :( nikt mnie nie odwiedza :( wiem ze nie pisalam ... sila wyzsza ... ech ale juz mam urodzone swoje plody rolne ...t eraz "tylko" ich obrona ... hehe tylko ... :roll: :roll: :roll:
kupilam krotkie spodenki, niebieskie z bialym paskiem, takie ... sportowe - zobaczylam w sklepie, kosztowaly 5 zlotyszow, zmotywowaly mnie... pomyslalam sobie -> ale mi bylo dobrze, jak swietnie sie czulam na i po aerobicu, a moze do tego jeszcze silownia ... musi sie znalezc czas... poszukam w poniedzialek ... klubu ... nie wiem czy dam rade przy uczelni + pracy mgr-skiej + pracy ale ... :roll: jakie ja mam boczki :( :evil: :evil: :evil:
Buuu...
Ech wstajemy z kolan ... podnosimy sie ...
wypinamy piers do przodu ...
brzuch wciagamy ...
i ...
zaczynamy :)
P.S. ... motywacja spodenkowa... kupcie sobie spodenki, z napisem na tylku ... bedzoiecie chyba tak jak ja ... chcialy ladnie w nich wygladac ... :) uda mi sie :?:
bo CHCEMY :!: :)
-
oczywiście, że Ci się uda;)
-
Hmm, a co jest na tym tyłku napisane? :)
Ja też mam jedne krótkie spodenki, dostałam je w zeszłym roku od mojej siostry. Nienawidzę krótkich spodenek, bo mam grube nogi. Ale już je 2 razy w tym roku nosiłam. Raz nad jeziorem i raz do biegania, bo inne mialam w praniu. Ale do miasta tak nie pójdę. Może kiedyś... ale tłuszcz, cellulit i inne takie :(
Ale cieszę się, że się pozbierałaś. I proszę tak nie uciekać. Bo to tak nieładnie :)
Trzymam kciuki za sobotę :)
Buźka!!!
-
:D Pozdrowienia Aguś :D :D Miłego dnia :D
Wóciłam.... 8)
http://4risk.net/kartki/images/1072206448spiew.jpg
-
motylisek helo ;) zaciekawił mnie Twoj pomysł z tymi spodenkami hihihi ;) chyba zastosuje u siebie taka sama motywacje ;) albo np. krotka spodniczke , bo zawsze marzyłam ,zeby pokazac sie w krotkiej mini , brzuchu odłonietym ... ech :9 ,ale narazie sa to tylko marzenia ;) Ale marzenia sa po to ,zeby je SPEŁNIAĆ :)
zycze powodzenia ;)
-
Jakie fajne żabki :)
Hiphopera- ja mam taką wizję siebie, jak chciałabym się ubrać. Ale do tego muszę być naprawdę szczupła, żeby wyglądać tak fajnie jak w mojej wizji ;)
Krótka spódniczka, taka plisowana, do tego bluzka koszulowa i kozaczki do kolan. Ahh... ale to jeszcze z 20kilo muszę poczekać ;) Może na jesień się uda.... :)
A co tam u Ciebie motylisku? :)
-
mysle ,ze kazdy ma wizje siebie PO odchudzaniu ..
i napewno jest sie w tedy w ciuchach w ktorych sie teraz nie chodzi a o ktorych sie marzy ;)) , nieprawdaz?
marzenia sa po to zeby je spelniac ;) wiec do BOJU!!! :D
a te 20 kg poleci szybciutko i pozniej beda spodniczki , bluzeczki etc ;) hihihi
DAMY RADE?! :)
-
Wow moje spodenki wywolaly taka rozmowe :) ... Fajniusio :) ... Fajne spodenki fajna rozmowa :) Ja najwiekszy problem mam z brzuchem, wiecie mam "figure-jablko" wiec ech same wiecie jak to jest ... Jedna ma fajniusia talie (o ktorej ja marze) a inna ma fajne nogi, albo fajny tylek ... Tak czy siak trzeba walczyc :D i Damy rade, napewno :D ... Juz blizej do lata niz dalej ... W poniedzialek po pracy ... jak zdarze ... bo mam uczelnie, prace no i jeszcze chcialam wstapic do fryzjera ( kurde zdjecia musze do dyplomu zrobic - trza bylo robic jak sie chudym bylo :D ) ... no ale ... tak czy siak - > zaczynam sie ruszac i nie ma ze boli. W poniedzialek (najpozniej wtorek) ide zbadac teren :D :D :D
I dam rade :D ...
Buziaki wam posylam i dziekuje ze wpadlyscie do mnie :) i ze mnie poodwiedzalyscie ... bardzo sie ciesze bo tak tu bylo cicho i pusto ... :)
http://www.fotoforum.pl/fimages/gall...1/standard.jpg