Dzięki za rady dziewczyny. Nie jestem typem łakomczucha, więc odmawianie sobie jedzenia, to nie problem. Rzuciłam palenie i to uważam za mój sukces. Szkoda, że kilogramki doszły w zamian.
Na siłownię nie zamierzam chodzić, przynajmniej na razie, bo nie mam na to czasu. Pracuję często poza miejscem zamieszkania i jak jestem w domu, to ciesze się każdą chwilą spędzoną z rodziną. Dlatego ćwiczę samodzielnie. Muszę poćwiczyć nad regularnością. Postaram się też znaleźć stałą porę ćwiczeń.