-
Ania - to bylo niezle :lol: Ja wlasnie dochodze do tego etapu - 72 kg. Tyle wydawalo mi sie, ze waze :lol: Gdyby tak bylo kiedy zaczynalam sie odchudzac - juz bym wazyla 66 :? No ale co tam - wazne ze wage dogonilam i czuje sie znacznie lepiej! A u Ciebie tez doskonale!
-
straaasznei chce mi sie spac, ale już boje sie pić kawe bo co za duzo to niezdrowo:)
nie wiem, czy to na skutek za duzej ilosci weglowodanow, czy po prostu słabej nocy.....
ale ziewam i usypiam przy biurku:)
ide na basen, moze bedzie lepiej....
-
a nie zaśniesz na basenie? :D :D :D dużo kawy daje efekt odwrotny od zamierzonego :cry: ja dziś mam 2 na koncie :oops:
-
nie utop sie tam ze zmeczenia ,moze zjedz banana lub cos .. doladujesz energie :) ..
albo zielona herbatka :) Tez ma kofeine przeciez
milego plywania 8) ja juz po:P
-
Ja tez wlasnie po plywaniu, tyle, ze w jeziorze, a nie w basenie :)
-
Aniakuleczka właśnie marudziłam na senność u siebie, pocieszyłaś mnie, bo może to taki dzień, po prostu ;)
-
na basenie pływałam jak głupia, potem poszłam do kfc na sałatkę a teraz juz w drugiej pracy czuje, ze dopada mnie sennosc znowu
a na 22.30 umowilam sie z sąsiadką na rolki :)
-
hm, o 22.30 już leżę w łóżeczku :D :D :D a ja właśnie wróciłam z rowerka - godzina jazdy 8)
-
jak przed 22 wroce do domu, bede zadowolona;) ale nie wroce:(
niestety o 7 musze juz wychodzic, wiec niewiele mi czasu zostaje na mieszkanie:)
moglabym wynajmowac hotel na godziny:) taniej by wyszlo
-
Dzisiaj jest taki usypiający dzień :D