jestes dobra :D ja dzis sie troche obzarlam blee .. ale co tam jeszcze obiad a to dobre hahaa..
ja dzis biegalam 23 minutki ale nie wiem jaki dystans :D:D
ciesze sie z Twojego sukcesu :D
Wersja do druku
jestes dobra :D ja dzis sie troche obzarlam blee .. ale co tam jeszcze obiad a to dobre hahaa..
ja dzis biegalam 23 minutki ale nie wiem jaki dystans :D:D
ciesze sie z Twojego sukcesu :D
rano 81,9
trzeba chyba rzadziej wchodzic na wage
bo wczorajszy dzien napewno wyszedl na minus
ale waga na plus :)
a nie chcę Cię dołować Aniu, ale na początku to tak bywa, a póżniej to już coraz wolniej i wolniej i wolniej, ale gratuluję powodzeń i tylko tak dalej.
A może u Ciebie tak jak u mnie, że wolniej :?: W końcu każdy inny jest, więc wszystko możliwe :!:
Pozdrawiam gorąco :!:
to mozliwe,
w sumie nie powinnam sie spodziewac jakis superefektow
bo jem dosyc normalnie
no i wiem, ze po wysilku mięsnie mają wiecej wody w sobie
itd.... :)
wiem, i co z tego:):):)
powinnam się wazyc co tydzien
już za chwileczkę juz za momencik........
ciekawe ile osób na tym forum pamięta, co dalej:):):)
ide na basen.
nie do kina ani gdzies, tylko na basen:)
standardowe 1000m przeplynąć
tylko dzis postaram sie plynac szybciej
zobaczymy jak wyjdzie:)
pozdrawiam
na obiad knedle z truskawkami
byly pyyyszne
wiem, wiem.....
ale naprawde uwielbiam knedle
w porcji byly tylko 4 :)
i sniadanie zjadlam w domu!!
hehe ja juz poplywalam 2 godzinki i rano biegalam :) na sniadanie platki i mleko noi swiezy bananek ,czeka mnie jeszcze lunch noi obiad :|
:*
ty nas boxerku truskawkami tutaj nie kuś bo się jeszce qrna skuszę i co wtedy :?: :!: będzie na Ciebie :wink:
Miłego Aniu pływanka i tłuszczu spalanka i wogóle miłego dnia i tak dalej :D
hehee justynia wlasnie tutaj chodzi o kuszenie hahaha :D ja sama sie z tym zmagam ale to taka silniejsza motywacja :P
Chyba ja się skusze na truskawki :)
kocham truskawki
tak je kocham, jak niczego nie kocham;)
a sezon juz sie kończy :(
Pamiętnika CD:
po basenie nie dotarłam do domu,
za to wylądowałam u znajomych.
Ugotowałam u nich kolację
mniam spaghetti pomodoro
czyli (danie dla 3 osób)
poł paczki spaghetti i sos czyli:
łyżka oliwy, puszka pomidorów z puszki:),
2 ząbki czosnku, bazylia, pieprz i zioła prowansalskie
mniaaam
a że kocham równiez pomidory, to do tego jeszcze sałatka z:
5 pomidorów pokrojonych w 8 i sos czyli:
2łyżki oliwy, pół łyżki octu balsamicznego, ząbek czosnku
bazylia (czasem dodaje oliwki, ale nie bylo)
wczorajsze menu:
śniadanie 3 kanapki
pudełko malin (do spółki z kolegami, al enie mam złudzeń)
4 knedle z truskawkami
zupa pieczarkowa 200ml
300g czereśni
kawałek szarlotki
sok pomidorowy po basenie
2 ogórki małosolne
spaghetti, pomidory, sok
lody-3kulki
kostka czekolady
i tyle:)
rano nie zważylam sie,
za to na sniadanie dali mi serek homogenizowany
no to zjadlam:)
mam tez za sobą już całkiem spory spacer,
chodzę co rano na zabiegi lecznicze tuż koło Łazienek Królewskich:)
sympatyczne miejsce,
tyklo potem biegiem do pracy...... ufff :)
miłego dnia i żadnych pokus