Śliczna, wysportowana, cudownie się uśmiecha, pomocna, radosna, można na niej polegać, pomysłowa ...
Mogę jeszcze :lol: :lol:
Wersja do druku
Śliczna, wysportowana, cudownie się uśmiecha, pomocna, radosna, można na niej polegać, pomysłowa ...
Mogę jeszcze :lol: :lol:
objadłam się u chinczyka ale w miare zdrowo i lightowo
duża surówka była itd
a teraz napisze wam o mojej harcerce
Otóż ma 11/12 lat i jeszcze rok temu wyglądała jak wszystkie jej koleżanki
a teraz zaczeła tyć i stała się taka ............. no okrągła co najmniej, z brzuszkiem, biustem i okrągłymi ramionami i w ogóle
jak na nastolatkę przystało zaczeła popadać w kompleksy
geny nie są sprawiedliwe
jeszcze rok temu wyglądała jak reszta koleżanek
a teraz jest od nich o połowę wieksza
a w miedzyczasie robi i je mniej wiecej to samo co one
pogadałam z nią, zeby uważała jak sie odchudza, bo oczywiscie sie odchudza
teraz na obozie
zeby jadła kazdy posiłek, ale moze wybierać ile tego jedzenia chce
i zeby nie jadła słodyczy
na obozie jest łatwiej, bo to, co normalnie zajmue mało czasu i jest pod ręką na obozie jest daleeeeeko
do latryny - 60-80kroków
do kuchni - 250kroków
żeby umyć ręce 250kroków
żeby iść do koleżanki z sąsiedniego obozu - do 300 kroków
a oprócz tego jest jeszcze program, zwykły program który wymaga duuuużo chodzenia, czasem pływania itd
wiec można schudnąc
niestety.................
jest też całkiem dobra kucharka i pomysł, żeby dzieci zawsze miały tyle jedzenia ile tylko chcą!!!!!
oj :):):)
objadłam się u chinczyka ale w miare zdrowo i lightowo
duża surówka była itd
a teraz napisze wam o mojej harcerce
Otóż ma 11/12 lat i jeszcze rok temu wyglądała jak wszystkie jej koleżanki
a teraz zaczeła tyć i stała się taka ............. no okrągła co najmniej, z brzuszkiem, biustem i okrągłymi ramionami i w ogóle
jak na nastolatkę przystało zaczeła popadać w kompleksy
geny nie są sprawiedliwe
jeszcze rok temu wyglądała jak reszta koleżanek
a teraz jest od nich o połowę wieksza
a w miedzyczasie robi i je mniej wiecej to samo co one
pogadałam z nią, zeby uważała jak sie odchudza, bo oczywiscie sie odchudza
teraz na obozie
zeby jadła kazdy posiłek, ale moze wybierać ile tego jedzenia chce
i zeby nie jadła słodyczy
na obozie jest łatwiej, bo to, co normalnie zajmue mało czasu i jest pod ręką na obozie jest daleeeeeko
do latryny - 60-80kroków
do kuchni - 250kroków
żeby umyć ręce 250kroków
żeby iść do koleżanki z sąsiedniego obozu - do 300 kroków
a oprócz tego jest jeszcze program, zwykły program który wymaga duuuużo chodzenia, czasem pływania itd
wiec można schudnąc
niestety.................
jest też całkiem dobra kucharka i pomysł, żeby dzieci zawsze miały tyle jedzenia ile tylko chcą!!!!!
oj :):):)
Jezu, Aniu..., zazdroszczę. Ostatni raz na pryczy spałam chyba z 5 lat temu :(
Jeśli naprawdę będziesz na obozie niedaleko mnie, to chyba z premedytacja przyjadę i się zasiedze do nocy :) żeby choć na ognisku pobyć :) Mam nadzieję, że jak na harcerzy przystało nie wyrzucicie mnie za bramę :)
no pewnie, za dwa tygodnie tam jadę :)
nie weim tylko jak z ogniskiem, bo tymczasem jest tak sucho, ze nawet leśniczy mysli o tym, zeby nas wyrzucic bo za sucho w lesie
niee eno to moj weekend to po prostu bajeczka i lenistwo
znow sie zmeczylam czytajac twoj weekend
ANIA na boga skad ty bierzesz dziewczyno na to wszystko energie>???
tew twoje baterie takie na 2 dni to gdzies kurna produkuja??
no właśnie nie ma nic za darmo
teraz zasypiam w biurze, brak mi wyzwań
ja chyba kurna kiedyś zmienie prace
brak wyzwań = spanie ;)
to moze zmien robote :P ;) hihihi
super weekend mialas ;) i fajnie, ze sie interesujesz harcerka i z nia gadalas o odchudzaniu!
kurcze, moze zmienie
a wiecie co?
pryzjechal do mnie masażysta i jest mi dobrze i lekko
ugotowałam sobie na kolacje rybę z warzywami
i popijam zimnym winem
mam ochote na RELAKS :)