-
a co czytalyscie???
zaraz cos sobie znajde do poczytania o aspartamie
a tymczasem
dzisiaj caly dzien na szkoleniu z zarządzania projektami
w przerwie ( miała byc 2 godzinna) pojechalam do domu, spakowałam sie na zbiorke, potem pojechalam z bielan na prage do sklepu i pod sklepiem zorientowałam sie, ze pieniadze zostawilam w sali szkoleniowej!!!!!!!!!! wiec szybko wrocilam na szkolenie
ze szkolenia pojechalam do centrum do GK i tam mialam wplacic pieniadze
wiec znow, strasznie chcialo mi sie siku ale ide twardo do bankomatu od samochodu (200m?) no i dochodze do bankomatu i znow, przeciez karta jest w samochodzie
i tak ganiałam w koło
potem zawiozłma koleżankę do ortopedy
potem na zbiorke
ze zbiorki na stacje wyodkurzać samochod
i do domu
teraz zagryzam Karmi bagietką
ale nie jadłam nic od 12.30
i juz nic wiecej nie jem
-
chinczyk - kolo mojej pracy jest bardzo dobra restauracja chinska
kurczak z warzywami, cięlecina z warzywami jest fajna
mieso jest gotowane w woku z warzywami, wiec bez smazenia i bez tłustych sosów
-
O matko!
Padłabym trupem, gdybym nie zjadła nic przez tyle godzin :shock: :lol: :lol:
Spokojnej nocy Aniu :)
-
no ja ostatnio tak miewam
a teraz IDE SPAC!!!!!!!!!! :D
fajnie nie?? :D
powiesilam pranie i nadal mam straszny (koszmarny!!) bałagan w domu
ale samochod juz odkurzylam
!! nie umyłam, ale jumyje
-
Witaj Aniu. Wracam z pokorą i jojem.
A u ciebie widzę życie nadal na pełnych obrotach...
-
czesc
dzisaij tez cały dzien na skzoleniu i zakupy w makro
oczywiscie poza limitem i planem :P
-
dzisiaj
rano na szkolenie, tam jesc pic pic jesc obiad i truskawki
po szkoleniu odwiozłam kolegów (moge sie wozic przeciez nie?)
potem do makro, zakupy
do domu
jak wam tylko napisałam to .... zasnęłam!!!
na 20minut i to było zabojcze, bo potem nie mialam na nic sily
potem do hufca na ognisko i dopiero stamtąd wrocilam
jem zle
trudno
weekend cięzki jeszcze cięższy
-
Ania ... czy Ty w ogóle kiedykolwiek odpoczywasz? :shock:
Ale tak świadomie :roll:
... bo mnie się wydaje, że nigdy :lol: :lol:
-
odpoczywam, czasem
a czasem aktywnie odpoczywam :P
dzisiaj zaspałam
!!!
wstałam o 10.15 a od 10 miałam byc na grochowie w harcówce
ale błyskawicznie wyjechałam z domu
zrobiłam zakupy w marketach budowlanych i wytapetowałam (z chłopakami) jedną ścianę korkiem
fajne to ale klej jeszcze kręci mi w głowie bo był bardzo toksyczny bleeeeee
potem o 15 do rembertowa po drukarke i do łazienek na występ przyjaciółki, która wystawiała w teatrze na wodzie odprawę posłów greckich
potem biegiem do domu i własnie skonczyłam pierwszy posilek dzisaij - kuskus z tuńczykiem
teraz się spakuję (drukarka zainstalowana) i jade na noc kupały
grać i śpiewać całą noc
tam zanocuję i rano jadę na kurs zastępowch do celestynowa prowadzic zajęcia
jak to skończę
to wróce do domu i pojde do kina albo spać :)
i tyle u mnie :):):)
-
Znowu więc bardzo intensywnie weekendujesz :wink: :D :D ale czemu mnie to nie dziwi? :lol: :lol: :lol: