Znów zaspałam do pracy po 10 godzinach snu!! :)
pogoda już chłodniejsza, ale dobrz,e taka tez jest potrzebna :)
sprawdziłam wszystkie kurki przed wyjsciem z domu
:D
Wersja do druku
Znów zaspałam do pracy po 10 godzinach snu!! :)
pogoda już chłodniejsza, ale dobrz,e taka tez jest potrzebna :)
sprawdziłam wszystkie kurki przed wyjsciem z domu
:D
:shock: :shock:
Aaaa, ja też chcę spać przez 10 godzin! :lol: :lol:
... niestety budzę się już po 4-5 i koniec spania :?
a ja mam dobry humor, bo od rana szef mnie naciska zebym sobie urlop zaplanowała :)
wiec sobie planuje planuje i zaplanowałam :)
Kiedy? :P
w ten piątek
za dwa tygodnie w czwartek i piątek
dwa dni w sierpniu
10dni w listopadzie (narty ??)
i reszte w swięta :)
... czyli że letni urlop to tylko tych kilka dni? :wink:
no czyli że tak
nie mam z kim spędzac urlopu, to nie spędzam :)
Ja swoj w sumie tez tak podzielilam - tu pare dni tam kilka
wole tak co jakis czas kilka dni
no ale szef mi powiedzial ze duzy urlop tez musze wziac
no to biore 11 dni za miesiac z kawalkiem :D
A ja biorę 3 tygodnie, jak zawsze :D :D :D :D
a ja chyba wróciłam do 75
bo przez ostatni tydzien mialam neiustannie 76 z hakiem
a tu w ciągu 3 dni prawie 1.5kg spadło
uffff bo juz się bałam